Sjesta w urzędach przez upał

Aleksandra Rogala
02-08-2018, 22:00

Wczoraj padł kolejny letni rekord zapotrzebowania na prąd. Sieci wytrzymują, ale urzędnicy pracują krócej.

2 sierpnia o 13.15 zapotrzebowanie na energię elektryczną wynosiło 23,68 tys. MW — wynika ze wstępnych szacunków Polskich Sieci Elektroenergetycznych (PSE). Jeśli dane się potwierdzą, będzie to nowy rekord letniego zapotrzebowania. Poprzedni rekord przetrwał dwa dni. 31 lipca zapotrzebowanie na moc wyniosło 23,51 tys. MW. Najwyższe w historii zapotrzebowanie na moc PSE zanotowaływ szczycie zimowym; 28 lutego 2018 r. wyniosło ono 26 tys. 448 MW. Sieć, jak na razie, dobrze znosi gigantyczne upały i zwrot zapotrzebowania na moc.

— Wyzwaniem są lokalne trudności sieciowe, nie ma natomiast problemów z pokryciem zwiększonego zapotrzebowania. Nie przewidujemy żadnych ograniczeń w dostawach i poborze energii elektrycznej — mówi Beata Jarosz-Dziekanowska, rzeczniczka PSE.

W ubiegłym tygodniu ze względu na zbyt ciepłą wodę w jeziorze, która służy do chłodzenia bloków, energii nie dostarczały dwa bloki Elektrowni Pątnów. Ale nadwyżki mocy sprawiają, że nie było to odczuwalne.

Dużo gorzej upały znoszą… urzędnicy. Ale w samorządach to już tradycja — gdy tylko temperatura powietrza rośnie powyżej 30 st. C, pojawiają się zarządzenia o skróceniu godzin pracy. Potęgowo, Wojcieszów, Regimina, Czemierniki, Kołbaskowo — to przykłady gmin, które skróciły godziny urzędowania.

— W naszym urzędzie nie ma klimatyzacji, a temperatura w pomieszczeniach przekroczyła 30 stopni — mówi Martyna Kozak, specjalista ds. kadr w Urzędzie Gminy Potęgowo, w rozmowie z PAP.

Prawo do krótszej pracy mają też pracownicy firm, ale te raczej rzadko zarządzają krótszą pracę. Do pracodawców o skracanie czasu pracy z uwagi na nadzwyczajną falę upałów apelował we wtorek Główny Inspektor Pracy (GIP). Zgodnie z prawem pracy, pracodawca może w upalne dni wprowadzić dodatkowe przerwy albo pozwolić pracownikowi na wcześniejsze wyjście z pracy. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) wydał w środę ostrzeżenia pierwszego i drugiego stopnia przed upałem. Alert dotyczy wszystkich województw z wyłączeniem wschodniej części woj. lubelskiego i centralnej części woj. podkarpackiego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Aleksandra Rogala

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Sjesta w urzędach przez upał