SKA po zmianach — podatnik bez ochrony praw nabytych

Iwona JackowskaIwona Jackowska
opublikowano: 2012-08-29 00:00

Prawo: MF nie daje spółkom komandytowo-akcyjnym czasu na przygotowanie się do rewolucji. To wbrew konstytucji – uważają doradcy

Zgodnie ze skierowanym do uzgodnień i konsultacji projektem Ministerstwa Finansów (MF), wszystkie spółki komandytowo-akcyjne (SKA) działające przed 1 stycznia 2013 r. mają z tą datą zostać podatnikami CIT. Wszystkie bez wyjątku. Przepis przejściowy projektowanej nowelizacji nakazuje im w ciągu 30 dni od wejścia jej w życie, czyli do końca stycznia 2013 r., zawiadomić urzędy skarbowe o wyborze roku podatkowego. Ten wybór jest jednak z góry narzucony, bo przepis stanowi, że dla każdej takiej spółki jej pierwszy rok podatkowy rozpocznie się 1 stycznia przyszłego roku, będzie natomiast trwał do końca roku obrotowego rozpoczętego wcześniej, ale nie dłużej niż 12 kolejnych miesięcy. Jeśli rozpoczął się on np. 1 lipca 2012 r., to zakończy się 30 czerwca 2013 r. W takim przypadku tylko pół roku będzie trwał pierwszy rok podatkowy w CIT. Żadna z istniejących obecnie SKA, u których rok obrotowy nie pokrywa się z kalendarzowym ani tych, które wystartują przed końcem 2013 r., nie będzie mogła go zamknąć według zasad obowiązujących obecnie, ale już pod rządami ustawy o CIT, której będą podlegać za cztery miesiące.

Dla SKA zmiany są rewolucyjne. Plany biznesowe związane z trwającym teraz rokiem obrotowym trzeba będzie zrewidować, ponieważ nałożenie na SKA statusu podatnika oznacza automatyczne poddanie jej dwupoziomowemu opodatkowaniu — podatek ma płacić spółka (co jest nowością) oraz jej wspólnicy (czyli jak obecnie). Sama SKA, podlegając CIT, będzie opodatkowana według stawki 19 proc. To szczególnie odczują akcjonariusze będący osobami fizycznymi. Mariusz Machciński, doradca podatkowy, partner Stone & Feather Tax Advisory, mówi, że ich obciążenia podatkowe wzrosną do poziomu ok. 33 proc. Obecnie płacą tylko 19-procentowy podatek od dywidend wypłacanych przez spółkę.

Szybkie przekształcenia

Niewykluczone, że ogłoszenie projektu zmian wywołało w wielu SKA dyskusję, czy opłaca się nadal działać w takiej formie, czy może przekształcić się w inną spółkę osobową. Najbardziej zbliżona jest spółka komandytowa. Takie decyzje zależą jednak od wielu biznesowych planów. Jak podkreśla Mariusz Machciński, SKA mają swoje zalety, nie tylko związane z optymalizacją podatkową. W każdym razie na przekształcenia zostało niewiele czasu. Zwykle trwa to ok. 3-4 miesiące. Zdeterminowani musieliby zatem już rozpocząć procedurę. Problem w tym, że żadnej z obecnych spółek komandytowo-akcyjnych projektowananowelizacja nie daje odpowiednio długiego czasu na przystosowanie się do nowej rzeczywistości.

Co na to konstytucja

Zdaniem doradców podatkowych, narusza to konstytucyjną zasadę ochrony praw nabytych. Z niej wynika m.in. reguła, że zmian w podatkach dochodowych nie wprowadza się w trakcie roku podatkowego. Konsultowana teraz nowela może wejść w życie 1 stycznia 2013 r., jeśli do końca listopada 2012 r. zostanie nie tylko uchwalona i podpisana przez prezydenta, ale też ogłoszona w Dzienniku Ustaw. Podatnicy muszą mieć miesiąc na zapoznanie się z nowymi regulacjami, zanim one wejdą w życie.

Jednak według Mariusza Machcińskiego, nawet ten miesiąc to mało, aby móc uznać, że dochowano konstytucyjnych reguł. Trybunał Konstytucyjny zwracał uwagę w orzecznictwie, że okres przejściowy powinien trwać na tyle długo, aby zapewnić podatnikom odpowiedni czas na przystosowanie się do zmian, a nie tylko na zapoznanie z nimi.

— Już niejednokrotnie zmieniano ustawę o CIT i wtedy przyjmowano, że podatnicy, których rok podatkowy rozpoczął się przed wejściem w życie zmian, zaczynają je stosować dopiero po jego zakończeniu. I tak powinno być teraz w przypadku nowych rozwiązań wprowadzanych dla SKA w trakcie ich roku obrotowego — podkreśla Mariusz Machciński.

Niejasne rozliczenia w okresie przejściowym

Projekt zawiera przepisy przejściowe dotyczące rozliczenia zdarzeń powstałych przed 1 stycznia 2013 r. Niektóre rodzą wątpliwości. Komplementariusze uprzywilejowani — dotyczy ich kilka przepisów. Dzięki nim po 1 stycznia 2013 r. będą np. mogli rozliczyć według starych (obecnych) zasad straty powstałe i nieodliczone przed tą datą. Żadne natomiast z przejściowych przepisów nie odnoszą się do akcjonariuszy. Tymczasem przed majową ogólną wykładnią MF pozwalającą odprowadzić podatek od dywidend dopiero po ich wypłacie, część akcjonariuszy płaciło go zaliczkowo. Tym samym mogą mieć nadpłaty. Ich zwrot (na wniosek akcjonariusza) może nastąpić dopiero po zakończeniu roku, czyli w przyszłym. Projekt nie odnosi się do takiej sytuacji. Kontynuacja amortyzacji — SKA jako podatnik CIT ma obowiązkowo kontynuować wycenę składników majątkowych podlegających amortyzacji przed 1 stycznia 2013 r., według metod stosowanych przed tą datą. Projekt nie odpowiada na pytanie, czy spółka będzie miała prawo skorygować błąd popełniony w czasie, gdy nie była podatnikiem.