Skandal w Volkswagenie dotyczy 2,8 mln samochodów w Niemczech

P AP
opublikowano: 2015-09-25 16:58

Skandal z instalowaniem w samochodach Volkswagen oprogramowania ograniczającego neutralizację tlenków azotu w spalinach silników Diesla dotyczy także 2,8 mln pojazdów w Niemczech - oświadczył w piątek w Bundestagu niemiecki minister transportu.

"Według naszej aktualnej wiedzy u Volkswagena nie tylko w przypadku samochodów osobowych, ale także lekkich wozów dostawczych miało miejsce niedopuszczalne wpływanie na emisje silników wysokoprężnych" - powiedział niemieckiej agencji dpa minister Alexander Dobrindt.

Według ministra Alexandra Dobrindta obecnie wiadomo, że oprogramowanie wykorzystywano w pojazdach z silnikami o pojemności skokowej 1,6 i 2 litrów, ale w dyskusji mówi się także o pojazdach klasy 1,2 litra. "Teraz przynajmniej zakładamy, że także tutaj mogą wyjść na jaw ewentualne manipulacje" - zaznaczył Dobrindt, dodając, że sprawa będzie nadal wyjaśniana w rozmowach z Volkswagenem.

Jak powiedział, federalny urząd transportu samochodowego domaga się od Volkswagena "wiążącego oświadczenia, czy jest on w stanie usunąć zaistniałe manipulacje techniczne". "Oczekujemy wiążącego terminarza, do kiedy zostanie przedstawione rozwiązanie techniczne i do kiedy może ono zostać wprowadzone w życie" - zadeklarował.

Według Volkswagena wspomniane oprogramowanie znajduje się w około 11 mln pojazdów eksploatowanych na całym świecie.

W poniedziałek poinformowano o wstrzymaniu w USA sprzedaży nowych i używanych samochodów Volkswagen oraz Audi z czterocylindrowymi silnikami wysokoprężnymi. Dzień wcześniej koncern przyznał się do manipulowania pomiarami stężenia szkodliwych substancji w spalinach tych pojazdów.

Dotychczasowy prezes Volkswagena Martin Winterkorn złożył w środę rezygnację. Jego następcę ma wybrać w piątek rada nadzorcza koncernu.