Skandynawia się rozrasta

DI
opublikowano: 01-06-2006, 00:00

Właśnie przeczytałem bardzo zajmującą lekturę w wydanym przez „PB” dodatku pt. „Skandynawia” — muszę przyznać, że znalazłem w nim wiele ciekawych artykułów. Ponieważ jestem pół Polakiem, pół Norwegiem, chciałbym jednak sprostować jedną rzecz: Skandynawia to tak naprawdę jedynie trzy państwa, a dokładniej trzy monarchie konstytucyjne: Dania, Szwecja i Norwegia. To właśnie te trzy kraje łączy idea tzw. skandynawizmu, którego pierwsze kroki były czynione już podczas unii kalmarskiej w 1397 r. Łączą je: wspólnota językowa, kulturowa, geograficzna, historyczna, religijna, a także gospodarcza w ramach wspólnoty państw nordyckich. Nagminne włączanie Finlandii, a teraz także Islandii do grona państw skandynawskich jest dużym nieporozumieniem. Finlandia oraz Islandia, a także Grenlandia i Wyspy Owcze należą — wraz z państwami skandynawskimi — do tzw. państw nordyckich w ramach Rady Nordyckiej (Nordisk Ro°d). Myślę, że dla tak poważnego i cenionego tytułu, jakim jest „Puls Biznesu”, będzie to cenna uwaga, by nie powielać takich błędów w przyszłych, naprawdę ciekawych wydaniach o Skandynawii.

Rafał Grunwald

marketing manager Neckermann Polska

Od redakcji

Dziękujemy za lekturę i cenne uwagi. Historycznie rzecz biorąc, ma Pan rację, jednak obecnie coraz więcej źródeł zalicza do Skandynawii także inne kraje nordyckie, głównie ze względu na ściślejsze więzy gospodarcze i polityczne między tymi państwami. Na przykład według internetowej wersji Encyklopedii PWN, kraje skandynawskie to nie tylko Szwecja, Norwegia i Dania. Współcześnie termin ten został rozszerzony także na norweską prowincję Svalbard, Danię (z Wyspami Owczymi i Grenlandią), Finlandię oraz Islandię. Skandynawia w powszechnym pojęciu rozrosła się poza swoje historyczne korzenie. Pozdrawiamy, licząc na równie wnikliwą lekturę naszej gazety w przyszłości.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu