Skarb pomoże Lotosowi

PJ
opublikowano: 13-11-2009, 00:00

W grudniu resort i zarząd Lotosu mają radzić, jak znaleźć chętnego, który wesprze inwestycje wydobywcze.

W grudniu resort i zarząd Lotosu mają radzić, jak znaleźć chętnego, który wesprze inwestycje wydobywcze.

Niedawno Paweł Olechnowicz, prezes Grupy Lotos, zapowiedział rozpoczęcie poszukiwania partnera. Jest on niezbędny, by sfinansować plany wydobywcze spółki. Partnera jeszcze nie ma, jest natomiast silny sojusznik, który może pomóc te plany urzeczywistnić. Kto? Oczywiście skarb państwa, kontrolujący pomorską spółkę.

— Na 18 grudnia zaplanowaliśmy spotkanie z zarządem Lotosu w Gdańsku. Będziemy wspólnie zastanawiać się, jak sprawić, by ogłoszona w 2008 r. strategia poszukiwawczo-wydobywcza została zrealizowania. Pomyślimy, jaki model finansowania wybrać i jak znaleźć odpowiedniego partnera dla spółki. Uważamy, że dla wzrostu jej wartości plany poszukiwacze powinny być realizowane bez zbędnych opóźnień — mówi "PB" Mikołaj Budzanowski, wiceminister skarbu, odpowiedzialny w resorcie m.in. za sektor naftowy.

Szef Lotosu zapowiadał niedawno na łamach "PB" wznowienie w przyszłym roku (wstrzymanych przez kryzys) prac poszukiwawczo-wydobywczych na Bałtyku i szelfie norweskim. Podkreślał, że nie będzie to możliwe bez zewnętrznego finansowania. Kredyt jest wykluczony, bo spółka jest mocno zadłużona ze względu na realizację Programu 10+. Pozostaje jej więc znalezienie partnera.

Strategia wydobywcza Lotosu przewidywała wydanie na prace poszukiwawczo-wydobywcze w latach 2006-12 aż 5,1 mld zł. Spółka zapłaciła za te inwestycje 596 mln zł. Tegoroczny pakiet antykryzysowy mówił o 1,6 mld zł oszczędności w tym obszarze.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PJ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu