Osoby akceptujące nieco wyższe ryzyko inwestycyjne mogą rozważyć nabycie jednostek uczestnictwa tradycyjnych funduszy obligacji. Należy jednak zwrócić uwagę na spory wzrost zmienności rynku długu, co skutkuje w ostatnim czasie większymi wahaniami wartości jednostek uczestnictwa. Osoby akceptujące wyższy poziom ryzyka inwestycyjnego mogą wziąć pod uwagę fundusze o aktywnej polityce inwestycyjnej tj. fundusze oferujące ochronę kapitału bądź aktywnej alokacji.
Świeżo zakończony sezon publikacji wyników kwartalnych potwierdził nasze założenia - generalnie wyniki spółek na tle wcześniejszych prognoz okazały się słabe, a w niektórych przypadkach mocno rozczarowujące. Do głównych powodów należy zaliczyć spadek przychodów, wzrost rezerw wynikający z wyceny zobowiązań w walutach obcych oraz straty na transakcjach feralnymi opcjami walutowymi. W przypadku sektora bankowego odczuwalny jest wzrost rezerw na ryzyko, wyższe koszty finansowania oraz spadek przychodów prowizyjnych. Relatywnie dobrze wypadły spółki z sektora budowlanego, informatycznego oraz detalicznego. Naszym zdaniem wiarygodna ocena wpływu spowolnienia gospodarczego na spółki giełdowe na podstawie zeszłorocznych wyników jest niemożliwa. Czekamy zatem na bardziej miarodajne w obecnej sytuacji dane za I kwartał br.
Tomasz Wronka
Autor jest specjalistą Skarbca
TFI