Skarbimierz chce mieć port lotniczy cargo

Grzegorz Zięba
opublikowano: 2002-10-02 00:00

Gmina Skarbimierz zamierza uruchomić port lotniczy cargo. Inwestycja będzie realizowana w oparciu o poradzieckie lotnisko i ma stanowić centrum największej strefy gospodarczej w województwie opolskim.

Władze gminy Skarbimierz na terenach o powierzchni 400 ha, przejętych w 2001 r. od Skarbu Państwa, tworzą strefę aktywności gospodarczej. Jej centralnym punktem ma być port lotniczy do przewozów cargo, który powstanie na terenie dawnego lotniska Armii Radzieckiej.

— Pozostał tam praktycznie nie zniszczony pas startowy oraz hangary, które można przystosować do celów cywilnych. Pod inwestycję chcemy przeznaczyć 150 ha gruntów — mówi Andrzej Pulit, wójt gminy Skarbimierz.

Jego zdaniem, lotnisko będzie początkowo przyjmować dwa, trzy frachty towarowe dziennie. W przyszłości samorząd nie wyklucza także przewozów osobowych.

— Inwestycją są już zainteresowane dwie firmy z USA i Holandii. Zajmują się one przewozami lotniczymi owoców z Ameryki Południowej do tej części Europy — podkreśla Andrzej Pulit.

Nie chce on jednak ujawnić nazw zainteresowanych firm. Jest na to za wcześnie, ponieważ spółki nie przeprowadziły jeszcze studium opłacalności przedsięwzięcia.

Strefa aktywności gospodarczej Skarbimierza powstała w 2001 r., liczy 400 ha gruntów. Mimo że gmina dysponuje największymi terenami inwestycyjnymi na Opolszczyźnie, jej władzom nie udało się pozyskać wielu inwestorów.

— Na terenie dawnego lotniska funkcjonuje pięć firm. Zatrudniają one w sumie 300 osób. Pod działalność przejęły tylko 2 ha gruntów — mówi Andrzej Pulit.

Inwestorzy to nieduże spółki, zajmujące się produkcją okien, magazynowaniem i handlem paliwami, oraz zakłady rzemieślnicze.

Samorząd liczy jednak przede wszystkim na dużych inwestorów. Według Andrzeja Pulita, to oni uzyskają największe preferencje.

Firmy zostaną zwolnione z podatku od nieruchomości na 3 lata.

— Oferowane przez nas tereny są uzbrojone oraz wyłączone z użytkowania rolniczego. Inwestorzy nie musza się starać o przekwalifikowanie gruntów — twierdzi Andrzej Pulit.

Gmina przygotowała także nowy plan zagospodarowania przestrzennego. Wyceniono wartość oferowanych terenów.

— Chcemy sprzedawać grunty w strefie po 5-10 zł za mkw. Jednak wysokość ceny będzie zależeć od wielkości inwestycji — podkreśla Andrzej Pulit.