Skarbówka karze. Czy zgodnie z prawem?

Dawid Tokarz, Łukasz Ruciński
opublikowano: 22-05-2003, 00:00

Wszystkie decyzje wydane od początku roku przez urzędy kontroli skarbowej w całym kraju mogą być nieważne. To skutek kontrowersyjnej wykładni przepisów podatkowych, jakiej dokonało Ministerstwo Finansów.

Według specjalistów prawa podatkowego, Ministerstwo Finansów ma na swoim koncie kolejny bubel prawny. Tym razem chodzi o procedurę kontroli skarbowej. Ordynacja podatkowa, wprowadzona w życie 1 stycznia 2003 r., zakładała ujednolicenie zasad działania urzędów kontroli skarbowej (UKS) i urzędów skarbowych (US). Art. 31 ustawy o kontroli skarbowej mówił o tym, że do postępowania kontrolnego (prowadzonego przez UKS) stosuje się odpowiednie przepisy ustawy Ordynacja podatkowa (a więc te, które regulują działalność urzędów skarbowych).

30 grudnia 2002 r., a więc tuż przed wejściem w życie nowych przepisów, Sylwester Zając, p.o. dyrektora Departamentu Kontroli Skarbowej w Ministerstwie Finansów, do dyrektorów UKS w całym kraju wysłał instrukcję, jak w praktyce ma wyglądać procedura kontroli skarbowej.

— Zgodnie z tą instrukcją, sprawdzając jeden podmiot, UKS prowadził postępowanie kontrolne dwufazowo, kończąc je wszczęciem kolejnego postępowania, tym razem podatkowego. W tym rozwiązaniu Ministerstwo Finansów zawarło dwa rażące błędy. Po pierwsze — złamało zasadę z ustawy o kontroli skarbowej, że każde postępowanie powinno zakończyć się wydaniem decyzji bądź wyniku kontroli. Po drugie zaś – dało organom kontroli skarbowej prawo wszczynania i prowadzenia postępowań podatkowych, a prawo takie posiadają jedynie urzędy skarbowe — mówi specjalista prawa podatkowego.

Wykładnia zaprezentowana przez dyrektora Zająca doprowadziła do bardzo kontrowersyjnych sytuacji.

— Po wszczęciu postępowania podatkowego organ kontroli skarbowej od razu wzywał podatnika do wypowiedzenia się w sprawie zebranego materiału dowodowego. Tymczasem w tym postępowaniu UKS nie przeprowadził żadnych czynności, a więc nie było żadnego materiału dowodowego, do którego mógłby się odnieść kontrolowany podatnik — mówi Barbara Marianowska, posłanka Prawa i Sprawiedliwości, która kiedyś pracowała w UKS.

Po kilku tygodniach dyrektorzy urzędów kontroli skarbowej próbowali oczyścić trochę sytuację i nakazali inspektorom włączanie do postępowania podatkowego dowodów zebranych we wcześniejszym postępowaniu kontrolnym. Nie zmieniło to jednak faktu, że UKS nadal prowadziły postępowania podatkowe, do czego — według naszych rozmówców — nie miały prawa. Według nieoficjalnych danych, w tym roku skontrolowano kilka tysięcy firm.

— Odesłanie w art. 31 ustawy o kontroli skarbowej do przepisów ordynacji podatkowej jest niejasne. Interpretując je, dyrektor Zając uznał, że w ramach kontroli skarbowej powinny być prowadzone dwa postępowania — kontrolne i podatkowe. Tymczasem inspektorzy skarbowi mogą wydawać decyzje, ale tylko w ramach kontroli skarbowej. Nie są natomiast uprawnieni do wydawania decyzji w postępowaniu podatkowym. Sądy mogą kwestionować takie decyzje i uchylać je. Ryzyko jest poważne — ocenia Andrzej Dębiec, partner w kancelarii prawnej Lovells.

Ewentualne uchylanie decyzji urzędów kontroli skarbowej przez Naczelny Sąd Administracyjny będzie oznaczać konieczność powtórnego przeprowadzania kontroli. W wypadku firm, które wpłaciły jakieś kwoty, wynikające z ustaleń UKS, Skarb Państwa musi, zdaniem naszych rozmówców, liczyć się z koniecznością ich zwrotu wraz z odsetkami. Ministerstwo Finansów przez dwa dni nie znalazło czasu na odniesienie się do poruszanych przez nas kwestii.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dawid Tokarz, Łukasz Ruciński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Skarbówka karze. Czy zgodnie z prawem?