Średnia stawka OC w całej Polsce w skali kwartału była niższa jedynie o 0,5 proc., choć licząc rok roku spadek nadal jest dwucyfrowy. W miastach wojewódzkich wyniosła 587 zł w III kw. i była o 54 zł wyższa niż przeciętna w Polsce — poinformowała Punkta. Hamowanie spadku cen pokazuje również średnia z ostatnich dwóch kwartałów — cena OC w miastach wojewódzkich wzrosła o 1,6 proc.
Tyle wyniosła średnia składka obowiązkowego ubezpieczenia komunikacyjnego w III kw. 2022 r.
W ostatnich trzech miesiącach koszt obowiązkowego ubezpieczenia zwiększył się aż w 64 miastach. Najdrożej było w Trójmieście — średnia cena polisy OC w Sopocie wyniosła 783 zł, a w Gdyni i Gdańsku 703 i 699 zł. Największą różnicę odczuli mieszkańcy Gorzowa Wielkopolskiego — ich stawki za OC wzrosły o 7,3 proc.
Wśród 20 najdroższych miast pod względem OC tylko trzy zanotowały niższą cenę, licząc kwartał do kwartału. W Top 10 najdroższych miast jest już siedem miejscowości poniżej 100 tys. mieszkańców. Są to m.in.: Jelenia Góra, Głogów, Mińsk Mazowiecki czy Konstancin Jeziorna.
Zmiany w cenach ubezpieczeń najbardziej dały się we znaki osobom prowadzącym jednoosobową działalność gospodarczą. Składka dla tej grupy ubezpieczonych w III kw. była wyższa od średniej rynkowej aż o 390 zł.

Powolne zmiany
Ceny polis nadal są niższe w skali roku, ale kolejne kwartały powinny przynieść zmianę stawek. W połowie czerwca weszły w życie przepisy dające ubezpieczycielom wgląd w historię wykroczeń kierowców. Od 1 listopada zaś będzie obowiązywać rekomendacja Komisji Nadzoru Ubezpieczeniowego, która według branży spowoduje utratę przez firmy ubezpieczeniowe kontroli nad cenami dyktowanymi przez warsztaty napraw. Odbije się to na wysokości stawek OC komunikacyjnego.
— Galopująca inflacja, wzrost cen części zamiennych, presja płacowa, rekomendacje i regulacje nadzoru oraz mechanizm powiązania mandatów oraz punktów karnych z ceną ubezpieczenia prowadzą do oczywistego wniosku: konieczności urealnienia cen ubezpieczeń — mówi Michał Daniluk, prezes Punkty.
Podkreśla, że mimo coraz wyraźniejszych wskazań regulatora rynek zachowawczo wprowadza zmianę mechanizmów taryfowych.
— Mimo deklarowanych pod koniec ubiegłego roku odważnych zmian taryfowych towarzystwa ubezpieczeniowe odsuwają konieczne podwyżki na rzecz utrzymania udziałów w rynku. Zatem wojna cenowa trwa nadal — uważa prezes Punkty.
