Na co dzień wykorzystuje je do przygotowywania prototypów samochodów, ale teraz sprzęt został przekierowany do innego zadania. Drukuje maski dla pracowników służby zdrowia.
— Wydruk jednej partii zajmuje szesnaście godzin, po czym następuje faza chłodzenia, która trwa mniej więcej tyle samo. Cały proces produkcji jest zoptymalizowany, tak by w jednej partii powstało 60 identycznych masek — mówi Martin Sova, koordynator produkcji tworzyw sztucznych w centrum druku 3D Škody.
Projekt maski wielokrotnego użytku został opracowany przez Czeski Instytut Informatyki, Robotyki i Cybernetyki (CIIRC) oraz Politechnikę Czeską w Pradze. Škoda informuje, że projekt maski o nazwie CIIRC RP95-3D jest dostępny za darmo i może być zrealizowany przez każdą firmę. Czesi postawili na współpracę różnych firm. Škoda drukuje maski główne, zaślepki, adaptery mocowania wkładu filtra i pokrywy wydechowe. Części od wszystkich dostawców trafiają do firmy 3Dees zajmującej się montażem. Na koniec maski trafiają do ministerstwa zdrowia odpowiadającego za ich dystrybucję.
