Skotan pomoże Azotom z odpadami

Jeszcze w tym roku Skotan chce skomercjalizować instalację przetwarzającą odpady chemiczne. Testują ją na razie Azoty.

Instalacja Skotanu, w wersji badawczej, została wczoraj otwarta w kędzierzyńskim zakładzie chemicznej grupy Azoty. To eksperymentalny blok energetyczny o mocy ok. 1 MW, wykorzystujący odpady chemiczne, czyli m.in. wodór, zamieniając go na energię elektryczną.

— Spodziewamy się, że jeszcze w tym roku będziemy mogli rozpocząć fazę komercjalizacji tej technologii. Nasze rozwiązania spotkały się już z zainteresowaniem rynku — mówi Wojciech Sobczak, wiceprezes Skotanu.

Skotan to spółka kontrolowana przez Romana Karkosika, jednego z najbogatszych inwestorów w Polsce. Po odejściu od biopaliw specjalizuje się w projektach badawczych, które mogą znaleźć zastosowanie w przemyśle i które rozwija przy wsparciu unijnym.

Na projekt związany z odpadem wodorowym Skotan wydał 48,7 mln zł, w tym 29,5 mln zł z dofinansowania z UE. Jeśli technologia Skotanu dla odpadów chemicznych rzeczywiście trafi do komercjalizacji, to nawozowa grupa Azoty będzie jej pierwszym użytkownikiem. A poza nią odbiorcami mogą być wszyscy producenci z branży chemicznej oraz zakłady koksownicze.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Polecane