Skrócić drogę do leku

21-03-2017, 22:00

Przejrzystość i transparentność — to zasady, którym powinien podlegać rynek farmaceutyczny.

 

Z utrudnionym dostępem do leków mają problem osoby z nowotworami, chorzy przewlekle (np. diabetycy), pacjenci potrzebujący preparatów przeciwzakrzepowych i stosowanych po zawale serca, a nawet rodzice szukający szczepionek dla swoich dzieci. — Dotychczasowe zmiany prawne zmierzające do ograniczenia skali zjawiska tzw. leków deficytowych nie przyniosły efektów, dlatego jedyne, co pozostaje pacjentom, to poszukiwanie na własną rękę — np. w internecie — informacji, w której aptece uda im się zrealizować receptę od ręki — tłumaczy Maciej Jakubczyk z portalu Gdziepolek.pl. Według Fundacji My Pacjenci, nowelizacja ustawy refundacyjnej jest niezbędna, by poprawić tę sytuację. — Należy wprowadzić zapisy zobowiązujące NFZ do monitorowania pod względem ilości i wartości wydatków pacjentów na pełnopłatne produkty refundowane wydawane w aptekach z różnych przyczyn. Bez monitorowania tego zjawiska resort nie jest w stanie sprawować pełnej i odpowiedzialnej kontroli nad systemem refundacji leków w Polsce — mówi Ewa Borek, prezes Fundacji My Pacjenci. Jej zdaniem w nowelizowanej ustawie refundacyjnej należy też wprowadzić zapisy zobowiązujące administrację publiczną do zorganizowania dostępnej dla każdego ogólnopolskiej infolinii bądź portalu dla pacjentów, w którym mogliby zgłaszać problemy z brakami leków w aptekach i uzyskać informacje o aptekach, w których poszukiwany lek jest dostępny. W przepisach należy też wprowadzić zapisy rozszerzające skład Rady Przejrzystości i Komisji Ekonomicznej o reprezentację organizacji pacjenckich, która dysponując prawem głosu, weźmie udział w podejmowaniu decyzji przez te gremia. — W Radzie Przejrzystości podejmowane są decyzje jakościowe dotyczące zawartości koszyka świadczeń gwarantowanych. W Komisji Ekonomicznej zapadają decyzje ilościowe dotyczące wydatków na konkretne leki z kieszeni pacjentów. Brak reprezentacji pacjentów w tych dwu ciałach decyzyjnych przy 40-procentowych dopłatach pacjentów do leków refundowanych jest niesprawiedliwością społeczną — twierdzi Ewa Borek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Gołasa

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Farmacja / Skrócić drogę do leku