Orka — to polski samolot, który wiosną 2005 r. zostanie zaprezentowany na specjalistycznych targach w Niemczech. Wcześniej, na lotnisku Muchowiec „zabawkę dla prezesa” oglądali śląscy i opolscy przedsiębiorcy, skupieni w Business Centre Club (BCC) podczas kolejnego spotkania „Menedżer z pasją”.
Orka to dzieło konstruktora Edwarda Margańskiego z Bielska-Białej, sfinansowane przez spółkę Marbet, należącą do Włodzimierza Mysłowskiego. Mały, 4-osobowy samolot ma kosztować około 250 tys. zł. W kolejce po „zabawkę” ustawiło się już kilku biznesmenów. Wkrótce ruszy seryjna produkcja.
Duet Margański-Mysłowski szykuje też inną niespodziankę. W Bielsku-Białej powstają dwa prototypy samolotu odrzutowego Bielik.
— Najwyraźniej idzie moda na latanie — zauważa Eugeniusz Budniok, kanclerz śląskiej BCC.
Niektórzy już dają przykład. Wiesław Wiśniewski, prezes Liberty, przyleciał na spotkanie prywatnym helikopterem...
