Akcje Nokii kolejną sesję skończyły na wyraźnym minusie. Inwestorzy obawiają się, że lider globalnego rynku telefonów komórkowych nie będzie miał dobrych wiadomości, przedstawiając 27 stycznia wyniki kwartalne. Ich obawy wzrosły po wiadomościach przekazanych w ostatnich dniach przez największych rywali fińskiego koncernu.
W czwartek kurs Nokii zaczął mocno spadać, gdy amerykański Qualcomm, drugi na świecie producent chipów stosowanych w komórkach, przyznał, że jego kwartalny zysk będzie niższy od prognozowanego przez analityków. Dzień wcześniej wyprzedaż akcji Nokii wywołał komunikat jej największego amerykańskiego rywala — Motoroli. Drugi na świecie producent komórek wprawdzie poprawił wyraźnie wyniki kwartalne, zapowiedział jednak, że po pierwszych trzech miesiącach roku trzeba liczyć się z ich pogorszeniem.
Od początku 2005 r. akcje Nokii straciły już 6,5 proc. W ciągu ostatnich 12 miesięcy kapitalizacja fińskiego koncernu spadła aż o 34,5 proc. Obecnie wynosi około 51 mld EUR. W tym samym czasie akcje Motoroli staniały około 4 proc. Jej wartość rynkowa wynosi 38,3 mld USD.