Słabnie jen i euro, dolar na razie idzie w górę

opublikowano: 2004-06-29 12:47

Japoński jen osłabił się we wtorek podczas handlu w Europie wobec dolara po publikacji gorszych od oczekiwań danych o produkcji przemysłowej w Japonii w maju - podają dealerzy.

Produkcja przemysłowa w tym kraju wzrosła w ubiegłym miesiącu jedynie o 0,5 proc. Analitycy spodziewali się pięciokrotnie wyższego wzrostu.

"Dane, które dzisiejszego ranka otrzymaliśmy z Japonii, są dla rynku przypomnieniem, że japońska gospodarka nie uporała się jeszcze na dobre z trudnościami" - powiedział dyrektor w londyńskim Nomura International, Neil Jones.

"Mamy teraz przerwę na złapanie oddechu przez jena przed dalszymi wzrostami jego kursu" - dodał.

Japońska waluta osłabiła się we wtorek w Londynie do dolara do 108,68 jenów ze 107,93 w poniedziałek po południu. Jen stracił też do euro i spadł do 132,10 za euro ze 131,50 poprzedniego dnia.

Spadki kursu nie ominęły we wtorek także wspólnej waluty, która słabnie do dolara. W południe wyceniano ją w Londynie na 1,2165 USD wobec 1,2184 w poniedziałek po południu.

Europejskiej walucie zaszkodziły we wtorek komentarze premiera Francji Jeana-Pierre'a Raffarina, który w wywiadzie dla stacji radiowej "Europe 1" powiedział, że w najbliższych miesiącach dane o stopie bezrobocia we Francji będą nadal złe. Okazuje się więc, że ożywienie gospodarcze w tym kraju nie jest aż tak silne, a to ma negatywny wpływ na notowania euro.

Jednak większe spadki kursu euro zostały nieco przyhamowane po publikacji we Francji danych o zaufaniu w biznesie, które wzrosło w czerwcu do 105,0 pkt ze 104,0 w maju. To najwyższy poziom tego wskaźnika od trzech lat.

Tymczasem analitycy spodziewają się we wtorek lepszych danych z USA. Podany zostanie indeks zaufania konsumentów opracowywany przez Conference Board, a ekonomiści oczekują jego wzrostu w czerwcu do 95,0 pkt z 93,2 odnotowanych w maju.

aj/ kacz/ pad/ mw/