Słabnie presja wzrostowa

Krzysztof Wańczyk
opublikowano: 2009-04-07 17:18

Wtorkowa sesja upłynęła w dosyć spokojnych nastrojach. Indeks w dół ciągnęły przede wszystkim spółki z sektora telekomunikacyjnego i paliwowego. Skutecznie natomiast broniły się spółki spożywcze, chemiczne i deweloperzy.

Jednak najlepiej na „spadkowym” parkiecie radziły sobie średnie i małe firmy.

Ostatecznie dzień zamknięty został ponad 1,8-proc. przeceną w przypadku indeksu blue chipów. Na szczęście, przecenie nie towarzyszyła nadmierna podaż. Obroty podliczono na 943,5 mln zł.

W przekroju całego dnia, całkiem nieźle zaprezentowała się tylko  część azjatyckich rynków. Wzrosty stały się udziałem parkietów w Szanghaju i Seulu, choć skala zwyżki była praktycznie symboliczna. (Shanghai Comp +0,8proc., Kospi +0,1proc.). W Europie było zdecydowanie gorzej. RTS tracił 1proc., DAX i BUX średnio po 1,3 proc. Brytyjski FSTE250 kończy notowania z wynikiem -2,2 proc. wsparcie nie nadeszło też zza Atlantyku, gdzie na otwarciu sesji na Wall Street indeksy spadały o ponad 2proc.
W środę inwestorzy poznają kolejne dane makro. Już w południe z Niemiec napłyną dane dotyczące dynamiki zamówień w przemyśle za luty. Analitycy oczekują spadku o 2.7 proc. m/m(poprzednio: -8 proc.  m/m -37.9 proc. r/r).

Z kolei o godz. 13:00 poznamy zmianę pobierania wniosków o kredyt hipoteczny w Stanach Zjednoczonych (poprzednio wzrost o 3proc.). Trzy godziny później nastąpi następna publikacja dotycząca kształtowania się zapasów hurtowników w USA w lutym (prognoza mówi o spadku rzędu 0,6 proc. m/m, poprzednio: -0.7 proc. m/m). Wpływ powyższych publikacji na przebieg notowań będzie znikomy.
O 16:30 zostaną zaprezentowane dane z rynku ropy. Według analityków zapasy czarnego złota spadną o 2,1 mln baryłek (poprzednio 2,8 mln). Malejące zapasy tego surowca i jego przetworów mogą okazać się popytowym impulsem na giełdzie. Będzie to także dodatkowy argument przemawiający za powrotem byków na parkiet.

Wracając na rodzimy parkiet. Jedną z gwiazd wtorkowej sesji był Torfarm. Spółka szacuje, że rynek hurtu aptecznego wzrósł w I kwartale o około 10 proc. W podobnym tempie zwiększyły się przychody toruńskiego dystrybutora farmaceutyków. W II pół. spółka spodziewa się jednak spowolnienia z powodu kryzysu, dlatego całoroczna prognoza dla rynku wynosi 5 proc. W całym 2009 roku Torfarm prognozuje, że skonsolidowane przychody wyniosą 4,4 mld zł, a zysk netto 24 mln zł. W ubiegłym roku było to odpowiednio 3,97 mld zł i 14,8 mln zł. W dzisiejszej sesji kurs akcji wzrósł o ponad 5,2proc.