Słaby dolar po FOMC, słaby złoty przed TSUE

Konrad Białas, Dom Maklerski TMS Brokers S.A.
opublikowano: 29-04-2021, 09:13

Kolejny gołębi przekaz z FOMC i bardzo dobre wyniki spółek technologicznych w USA pomagają zbudować pozytywne nastroje na rynkach. Kontrakty futures na Wall Street odbijają, słabnie dolar. Słaby jest także złoty, który czeka na orzeczenie TSUE ws. kredytów frankowych.

Ostrożność inwestorów na wypadek jastrzębich zaskoczeń z FOMC okazała się niepotrzebna. Fed nie zaskoczył zmianami w polityce pieniężnej i przekazie. Potwierdził, że gospodarka ma się lepiej, a aktywność gospodarcza oraz zatrudnienie wzmocniły się. Jednocześnie uspokoił obawy o wzrost inflacji, podkreślając przejściowy charakter czynników (efekty bazy, zakłócenia w łańcuchach dostaw). Podczas konferencji prezes Fed Powell powtórzył, że „jeszcze nie czas na rozpoczęcie dyskusji o redukowaniu” skupu aktywów, a zatem nie ma co podsycać spekulacji o wcześniejszym terminie podwyżki stóp procentowych. Fed czeka na jasne potwierdzenie w danych z gospodarki, że cele polityki zostały wypełnione i nie zamierza polegać na przesłankach, oczekiwaniach.

Przyrzeczenie podtrzymania luźnej polityki będzie wspierać ryzykowne aktywa. Fed wprawdzie zwraca uwagę na lepsze dane z gospodarki USA, ale siła wzrostu gospodarczego przestaje też być atutem dolara. Pozostałe gospodarki rozwinięte rozpędzają się wraz z postępem procesu sczepień. Teraz będzie łatwiej o pozytywne zaskoczenia poza USA, podczas gdy dane z USA mają wysoko zawieszoną poprzeczkę dla niespodzianek. Przy oznakach poprawy z wielu kierunków, wzmagać powinien się apetyt na ryzyko, dzięki któremu wolne środki pieniężne będą zaciągane do pracy. Potrzeba bezpiecznych przystani będzie maleć. Dolar powinien wrócić do roli czołowej waluty finansującej ryzykowne inwestycje, w większym stopniu niż pozostałe: JPY, CHF i EUR. Wzmagający się popyt na surowce wesprze waluty zależne od eksportu surowców, a lepsze zapatrywania na ryzyko powinny też wspierać waluty rynków wschodzących.

Złoty jednak tak prędko nie będzie śledził nastrojów globalnych i wpierw musi poradzić sobie z problemami na lokalnym podwórku. Dziś rano (9:30) Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej ma wydać orzeczenie w sprawie kredytów frankowych. Interpretacja orzeczeń TSUE i SN będzie się sprowadzać w zasadzie do dwóch scenariuszy. W pierwszym, im bardziej orzecznictwo będzie korzystne dla kredytobiorców i im większe są szanse na unieważnienie umowy kredytowej, tym większa będzie skłonność kredytobiorców do zaskarżania umów i większa presja na banki do zamykania pozycji zabezpieczających. Ten scenariusz rodzi największe ryzyko negatywnej reakcji złotego. Jeśli orzecznictwo będzie zmierzać w kierunku scenariusza zbliżonego do propozycji szefa KNF ws. ugody (konwersja kredytu na złotowy i potraktowanie go tak, jakby od początku był złotowy i oprocentowany według stawki WIBOR + marża), wówczas jest bardziej prawdopodobne, że do procesu włączy się Narodowy Bank Polski i udostępni swoje rezerwy walutowe pod rozliczenia transakcji zabezpieczających przez banki. Naturalnie banki nie rzucą się do domykania transakcji zabezpieczających od razu po publikacji orzeczenia. Co jednak banki mogą zrobić już teraz (i robią od pewnego czasu), to ochronić się przed niekorzystną zmianą kursu złotego, która podnosiłaby koszt rozliczenia zabezpieczeń ustanowionych pod kredyty (FX Swap). Nowe transakcje zabezpieczające przed wzrostem kursu CHF/PLN oznaczają dodatkową podaż złotego (kupno CHF/sprzedaż PLN). Liczy też na to kapitał spekulacyjny, który chce się „podłączyć” do ruchu.

Opowieści z arkusza zleceń
Newsletter autorski Kamila Kosińskiego
ZAPISZ MNIE
×
Opowieści z arkusza zleceń
autor: Kamil Kosiński
Wysyłany raz w miesiącu
Kamil Kosiński
Newsletter z autorskim podsumowaniem najciekawszych informacji z warszawskiej giełdy.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Niemniej jednak reakcja złotego będzie oderwana od solidnych fundamentów makro i poprawiającej się sytuacji zdrowotnej w kraju. Tło nie przemawia za trwałym utrzymywaniem się słabości i złotego. Spodziewany się, że po okresie krótkoterminowych perturbacji złoty będzie kusił atrakcyjną wyceną, co przyspieszy jego odbicie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane