Słaby złoty podniósł dług

Bartek Godusławski
opublikowano: 24-03-2015, 00:00

Chociaż dług publiczny znacząco spadł w ubiegłym roku, okazał się wyższy od prognoz rządowych. To wina naszej waluty

Oficjalne informacje na temat wysokości długu Ministerstwo Finansów opublikuje dopiero pod koniec marca. W prognozach z września resort zakładał, że państwowy dług publiczny w relacji do PKB w 2014 r. spadnie do 47,7 proc. z 53,1 proc. na koniec 2013 r., a dług sektora finansów publicznych (definicja UE) do 50,1 proc. z 55,7 proc. Sytuacja uległa jednak pewnej zmianie.

Mateusz Szczurek, minister finansów, po ustabilizowaniu długu publicznego musi skupić się na obniżeniu deficytu sektora finansów publicznych poniżej 3 proc. PKB i utrzymaniu go na ścieżce spadkowej w kolejnych latach.
Wyświetl galerię [1/2]

PORA NA DEFICYT:

Mateusz Szczurek, minister finansów, po ustabilizowaniu długu publicznego musi skupić się na obniżeniu deficytu sektora finansów publicznych poniżej 3 proc. PKB i utrzymaniu go na ścieżce spadkowej w kolejnych latach. Marek Wiśniewski

— Aktualne szacunki wskazują, że relacje długu publicznego do PKB mogą być nieznacznie wyższe, głównie ze względu na słabszego złotego na koniec 2014 r. — przyznaje Wiesława Dróżdż, rzecznik prasowy MF.

Dolarowa niepewność

W grudniu złoty gwałtownie stracił — zarówno wobec euro, jak i dolara. Po załamaniu kursu rosyjskiego rubla rykoszetem dostała też nasza waluta i za euro trzeba było płacić momentami nawet 4,4 zł. Kurs EUR/PLN jest ważny, bo główna część długu publicznego to zadłużenie skarbu państwa (ok. 90 proc.), a w nim jedną trzecią stanowi dług wyrażony w walutach obcych, w zdecydowanej większości w euro. Analitycy przyznają, że istotnym czynnikiem ryzyka dla poziomu zadłużenia są wahania kursu złotego.

— Osłabienie efektywnego kursu złotego o 1 proc. spowodowałoby wzrost relacji długu do PKB o ok. 0,35 pkt. proc. — wylicza Krystian Jaworski, ekonomista Credit Agricole. Silne umocnienie dolara wobec innych walut powoduje dodatkową niepewność, chociaż udział tej waluty w całym długu nie jest duży.

— Dolarowa część długu będzie jednak mocno pęczniała, zwłaszcza jeśli przyłoży do tego naszą prognozę, że kurs EUR/USD przebije poziom 1 w połowie 2015 r. i 0,9 rok później — zwraca uwagę Grzegorz Ogonek, ekonomista ING BSK.

— Po silnym spadku relacji długu do PKB w 2014 r. wskaźnik ten — w latach 2015- -16 — prawdopodobnie się ustabilizuje. Biorąc pod uwagę konserwatywną politykę fiskalną rządu i planowane zmniejszanie deficytu w kolejnych latach, taki poziom długu nie stanowi problemu dla finansów publicznych — uważa Krystian Jaworski.

Na koniec 2015 r. MF zakłada relację długu do PKB na poziomie 48 proc., zgodnie z definicją krajową, i 50,8 proc., według zasad UE. Nadal będziemy więc prymusem na tle Unii i strefy euro, gdzie w tym roku dług średnio ma wynieść odpowiednio88,3 proc. i 94,4 proc. PKB. Dodatkowo rząd, w przeciwieństwie do ekspertów, spodziewa się, że nasze zadłużenie będzie sukcesywnie spadać.

— Zgodnie z założeniami strategii zarządzania długiem, do 2018 r. relacja państwowego długu publicznego do PKB obniży się do poziomu 44,5 proc., a długu sektora general government — do 48,5 proc. — przypomina Wiesława Dróżdż.

Temu planowi sprzyjać będzie oczekiwane przez wszystkich umocnienie złotego, który zyskuje w ostatnich tygodniach na fali optymizmu, która przetacza się przez rynki finansowe po decyzji o rozpoczęciu drukowania pieniędzy przez Europejski Bank Centralny.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartek Godusławski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu