Śląsk: Elektrim kusi telefonami

Siemieniec Tomasz
23-02-1999, 00:00

Śląsk: Elektrim kusi telefonami

Telefonia Regionalna zainwestuje w sieć 180 mln zł

KŁOPOTLIWY SPADEK: Barbara Lundberg, nowa szefowa Elektrimu, otrzymała w spadku po poprzednim zarządzie ponad 1,2 mld zł zobowiązań koncesyjnych. Na uregulowanie długu ma 5 lat. fot. ARC

Rusza Telefonia Regionalna, trzeci już operator telekomunikacyjny kontrolowany przez giełdowy Elektrim. Pierwszych abonentów podłączy w kwietniu. Na terenie byłego województwa katowickiego TR będzie rywalizowała z Telekomunikacją Polską i Netią. Region ten ma więc szansę stać się najbardziej konkurencyjnym rynkiem telekomunikacyjnym.

Telefonia Regionalna zamierza rozpocząć działalność łącznie w 34 miastach byłego województwa katowickiego. Pierwszych abonentów zacznie przyłączać w pięciu z nich: Tychach, Chrzanowie, Jaworznie, Trzebini i Libiążu — prawdopodobnie już na przełomie marca i kwietnia.

Szefowie spółki deklarują, że w ciągu trzech lat zdobędą tam zaufanie 35 tys. klientów. To dokładnie tyle, ile narzuca im obowiązek koncesyjny. Z tym, że zgodnie z harmonogramem przyłączeń Ministerstwa Łączności, spółka ta powinna na koniec 1998 roku dysponować już 10 tys. abonentów. Nie wywiązała się jednak ze swoich zapowiedzi. Nie jest wyjątkiem, bo zdecydowana większość niezależnych spółek operatorskich ma spore opóźnienia.

Giełdowe ojcostwo

W budowę sieci TR zamierza zainwestować 50 mln USD (185 mln zł). Akcjonariuszami tego operatora są giełdowe Elektrim — 61 proc. i Kopex z Katowic — 30 proc. oraz Centrum Badań i Dozoru Górnictwa Podziemnego — 9 proc.

Telefonia Regionalna zabiegała o rozszerzenie obszaru działania. W 1998 r. wystartowała w trzech przetargach na koncesje na byłe województwa: bielskie, częstochowskie i kieleckie. Nie zdobyła jednak żadnej z tych licencji.

Jest o co walczyć

Byłe województwo katowickie należy do najatrakcyjniejszych rynków telekomunikacyjnych w kraju. Na terenie aglomeracji mieszka około 2 mln ludzi, a w obrębie całego byłego województwa ponad 3,9 mln osób. W samej stolicy Górnego Śląska zarejestrowanych jest blisko 40 tys. podmiotów gospodarczych. Narodowy operator ma na tym terenie około 790 tys. abonentów. Netia podłączyła dotychczas 45 tys. klientów. Działa już m.in. w Katowicach, Będzinie, Siemianowicach Śląskich, Chrzanowie i Jaworznie, a do końca 1999 roku w jej sieci znajdą się również Bytom, Gliwice, Sosnowiec i Tychy.

W niektórych miastach tego regionu mieszkańcy mogą więc wybierać między trzema operatorami. Jest to sytuacja wyjątkowa, bowiem na terenie zdecydowanej większości byłych województw wybór ogranicza się do dwóch usługodawców telekomunikacyjny — czyli TP SA oraz jednego niezależnego operatora.

KOSZTOWNY SUKCES

Dla spółek telekomunikacyjnych Elektrimu 1998 rok był przełomowy. Jeszcze rok temu trzej operatorzy kontrolowani przez warszawski holding nie liczyli się na rynku. Dysponowali łącznie trzema koncesjami. Andrzej Skowroński, były prezes Elektrimu, zaatakował jednak w odpowiednim momencie. W ciągu ostatnich dwunastu miesięcy operatorzy Elektrimu wygrali sześć z osiemnastu ogłoszonych przez resort łączności przetargów. Kupili również pakiet większościowy ZT św. Olaf — spółki z o.o. dysponującej koncesją na prowadzenie działalności operatorskiej na terenie całego województwa olsztyńskiego. Sukces nie był jednak tani. Za zdobyte pozwolenie (łącznie z warszawskim) spółki Elektrimu będą musiały zapłacić w ciągu najbliższych pięciu lat 295 mln euro (1,26 mld zł). Już teraz pojawiają się głosy, że za swoją szczodrość Elektrim będzie musiał odpokutować.

TELEELEKTRIM

Elektrim, oprócz Telefonii Regionalnej, która działa na terenie byłego województwa katowickiego, kontroluje jeszcze dwie spółki operatorskie: El-Net i Elektrim TV-Tel. Z całej trójki zdecydowanie największy potencjał ma El-Net. Dysponuje on pięcioma koncesjami wojewódzkimi na byłe: bydgoskie, olsztyńskie, suwalskie, słupskie i koszalińskie. Posiada też licencje na kilka gmin byłego województwa konińskiego. 16 grudnia 1998 r. El-Net wygrał przetarg na byłe województwo warszawskie. Do tej pory nie otrzymał jednak koncesji. Sprzeciwiają się temu bowiem dwaj jego rywale: Netia i Aster City.

Elektrim TV-Tel posiada natomiast koncesję na obszar byłego województwa płockiego. Operatorzy kontrolowani przez stołeczny holding podłączyli dotychczas łącznie około 26 tys. abonentów, z tego El-Net — 20 tys., a TV-Tel — 6 tys.

Tomasz Siemieniec

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Siemieniec Tomasz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Śląsk: Elektrim kusi telefonami