30 kwietnia rusza konkurs z dotacjami dla małych i dużych graczy z województwa śląskiego, którzy chcą stworzyć lub rozwijać zaplecza badawcze w swoich firmach. Unijne wsparcie oferuje działanie 1.2 Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Śląskiego („Badania, rozwój i innowacje w przedsiębiorstwach”). Po raz pierwszy w tym konkursie przedsiębiorcy będą mogli starać się o dotacje w konsorcjach z uczelniami wyższymi.
— Zależy nam na współpracy świata nauki i biznesu. Dlatego w obecnym rozdaniu dopuszczamy możliwość zawiązywania konsorcjów między przedstawicielami tych dwóch sektorów — mówi Bartosz Rozpondek, dyrektor Śląskiego Centrum Przedsiębiorczości.
Warto podkreślić, że projekty powinny wpisywać się w inteligentne specjalizacje dla woj. śląskiego. Dotychczas region miał trzy — medycynę, energetykę i technologie informacyjno-komunikacyjne. W marcu sejmik województwa dodał do tego zestawienia jeszcze dwie — zieloną gospodarkę i tzw. przemysły wschodzące. Pierwsza z nich obejmuje takie dziedziny, jak gospodarowanie zasobami, odnawialne źródła energii, efektywność energetyczną i czyste technologie. Natomiast przyszłościowymi przemysłami wschodzącymi są m.in. produkcja na rzecz ekologii, przemysły kreatywne, usług mobilnych i medycyny spersonalizowanej.
Granty pokryją koszty zakupu nowych maszyn i urządzeń służących pracom badawczo-rozwojowym, aparatury do prowadzenia badań i licencji na oprogramowanie. Przedsiębiorcy będą mogli przeznaczyć wsparcie na wynagrodzenia pracowników i ekspertów zaangażowanych w realizację projektów B+R.
Nakłady na działalność B+R w woj. śląskim sukcesywnie rosną. W 2005 r. wynosiły one 438,5 mln zł, a 10 lat później — ponad 989 mln zł.
Nabór z działania 1.2 RPO WŚL zakończy się 28 czerwca. Kolejne konkursy planowane są na jesień. © Ⓟ