Robert Fico, nowy premier Słowacji, zapowiedział, że zachowa przyjęty przez poprzedni rząd termin przystąpienia do Eurolandu w 2009 r. Inwestorzy obawiali się, że poluzuje dyscyplinę fiskalną i opóźni przyjęcie euro. Doprowadziło to do odwrotu graczy z rynku, osłabienia korony, a w rezultacie do trzykrotnej interwencji banku centralnego.