Za kilka lat Wag, druga co do wielkości po Dunaju rzeka Słowacji, ma być spławny aż do Żiliny, która stanie się ważnym multimodalnym węzłem transportowym w naszej części Europy. Narodowy program rozwoju dróg wodnych na Słowacji sięga jeszcze dalej — w latach 2025-35 ma być zbudowany kanał między Żiliną a czeskim odcinkiem Odry.
W ten sposób ma powstać strategiczna magistrala wodna między Bałtykiem, Morzem Czarnym a Słowacją, która do tego czasu gruntownie zmodernizuje porty rzeczne i kolej. Będzie krajem tranzytowym. To również szansa dla polskich portów, które uzyskają połączenie z krajami nad Dunajem.
Pełne użeglowienie Wagu ma uzasadnienie ekonomiczne. Region rzeki i okolic stanowi 34 proc. powierzchni Słowacji i wypracowuje aż połowę PKB tego kraju. Doliną Wagu przebiega główna oś komunikacyjna Słowacji. Autostrada i szybka kolej między Żyliną, a Bratysławą i Wiedniem jest już praktycznie zbudowana. Do tego dojdzie jeszcze szlak wodny z przyszłym żilińskim portem rzecznym, a całość dopełni lotnisko, wokół którego już teraz rozbudowuje się centrum logistyczne i przemysłowe.
