Zdaniem premiera Alenka Bratuszka, działanie te są konieczne, jeśli kraj chce uniknąć konieczności pozyskania międzynarodowej pomocy.
Dodatkowo, w ciągu dwóch tygodni zaprezentowany zostanie plan sprzedaży państwowych aktywów, w tym jednego banku.
Od kilku tygodni Słowenia jest pod stale rosnącą presją ze strony rynków. Spekuluje się, że kraj może być kolejnym po Cyprze, który będzie musiał otrzymać ratunek od strefy euro.
Słowenia potrzebuje pozyskać około 3 mld EUR w bieżącym roku na dokapitalizowanie banków, spłatę wygasającego zadłużenia i pokrycie deficytu budżetowego.