Kaepernick został jednym z szefów „spółki w ciemno” o nazwie Mission Advancement. Drugim jest Jahm Najafi, prowadzący fundusz private-equity Najafi Companies. W dokumentach złożonych w amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (SEC) zadeklarowali, że celem przejęć będą „wysokiej jakości marki” z ustaloną bazą klientów w USA i dużym znaczeniem finansowym, kulturowym i społecznym.
Mission Advancement wyemituje 25 mln jednostek po 10 USD. Na każdą jednostkę będzie składać się jedna akcja i jeden warrant. Każdy warrant będzie uprawniał do kupna jednej akcji za 11,50 USD.
- Uważamy, że znaczące doświadczenie biznesowe pana Kaepernicka w powiązaniu z jego wieloletnią pozycją lidera ruchu równości i sprawiedliwości rasowej pomoże w znalezieniu perspektywicznego celu przejęcia i zwiększeniu wartości połączonych firm – głosi komunikat Mission Advancement.
Od minionego roku wzrosła znacząco popularność „spółek w ciemno” w USA. Nie prowadzą działalności i są wprowadzane na giełdę tylko w celu dokonania przejęć. Zwykle nabywający ich akcje w IPO inwestorzy nie wiedzą ani kiedy, ani jaka spółka zostanie przejęta. Dlatego „spółki w ciemno” często starają się zachęcić ich wykorzystując znane osoby do firmowania oferty.