SNB zwrócił uwagę w komunikacie, że niedawne umocnienie franka wynikało z niepewności związanej z wydarzeniami politycznymi we Włoszech. Podkreślił, że jest niebezpieczeństwo pogorszenia koniunktury, a także, że obecna polityka ujemnych stóp i groźny interwencji na rynku walutowym „pozostaje kluczowa”.

Notowania franka nie zmieniły się po decyzji SNB. Obecnie umacnia się o 0,3 proc. do 1,1505 za euro. W kwietniu słabł do 1,20 za euro, ale potem, z powodu obaw wojny handlowej i chaosu we Włoszech, zaczął się umacniać.