Od debiutu na GPW w 2003 r. Śnieżka rokrocznie dzieli się zyskiem z akcjonariuszami. Wysokość dywidendy wahała się w ostatnich latach, ale ta proponowana za 2025 r. jest rekordowa i wyraźnie wyższa od poprzednich.
Zarząd zarekomendował wypłatę 64,98 mln zł, czyli 91 proc. ubiegłorocznego zysku przypadającego akcjonariuszom jednostki dominującej, co przekłada się na 5,15 zł na akcję. Przekłada się to na stopę dywidendy w wysokości 6,2 proc.
W 2024 r. dywidenda na akcję wyniosła 3 zł, a najwyższą do tej pory wypłacono za 2020 r. - 3,6 zł na akcję.
Ostateczną decyzję w sprawie wysokości dywidendy podejmie walne zgromadzenie.
Zarząd zaznaczył, że ponieważ wskaźnik długu netto do EBITDA spadł poniżej jednokrotności, to w najbliższych latach spółka zamierza rekomendować wypłatę na poziomie co najmniej 50 proc. zysku netto. Rekomendowana wysokość będzie uzależniona od planów inwestycyjnych spółki.
- Śnieżka już wcześniej zapowiadała, że przy takiej relacji długu netto do EBITDA, będzie zwiększać wypłaty dla akcjonariuszy. I tak właśnie się dzieje. Śnieżka ma dobre przepływy gotówkowe i bezpieczną sytuację finansową. A do tego nie ma dużych potrzeb inwestycyjnych, dlatego capex nie jest specjalnie rozbudowany. Jednym słowem spółka może sobie pozwolić na wypłacanie większej części zysków w postaci dywidendy - mówi Krzysztof Pado, analityk Domu Maklerskiego BDM.
