Sobieski Dystrybucja zapowiada wejście na GPW

opublikowano: 2004-07-24 10:12

Spółka Sobieski Dystrybucja, będąca polskim oddziałem francuskiej firmy Belvedere SA, z 32,8-proc. udziałem w polskim rynku wyrobów spirytusowych, zamierza wejść na warszawską Giełdę Papierów Wartościowych. Realnym terminem debiutu byłby początek 2005 roku - powiedział PAP wiceprezes spółki Waldemar Rudnik.

"Mamy zamiar wejść na giełdę. Jesteśmy do tego gotowi. Do rozważenia pozostaje tylko kwestia, w którym momencie" - powiedział Rudnik. Jego zdaniem, na GPW mogłaby wejść spółka Sobieski Dystrybucja lub też jej firma matka - Belvedere SA, która jest już notowana na giełdzie paryskiej.

Środki uzyskane na drodze emisji byłyby wykorzystane na inwestycje, w tym na dalsze akwizycje na rynku polskim.

Spółka nie zdecydowała jeszcze o dokładnym terminie debiutu. "Potrzeba nam około trzech-czterech miesięcy od momentu podjęcia decyzji do zadebiutowania na giełdzie" - powiedział Rudnik. - Myślę, że początek 2005 roku to realny termin, ale to zależy od różnych czynników" - dodał.

Zdaniem wiceprezesa, należy rozważyć, czy w przypadku, gdyby na giełdę miała wejść spółka Sobieski Dystrybucja, to powinno to nastąpić przed prywatyzacją Polmosów, w którą spółka się angażuje, czy też po niej.

Zdaniem Rudnika spółka nie miałaby problemów ze znalezieniem nabywców na swoje akcje. "Dzisiaj, mając ponad 30 proc. rynku, niewątpliwie jesteśmy atrakcyjni dla inwestorów giełdowych. Polska to duży rynek i, licząc najbardziej zorganizowane rynki alkoholi mocnych, w najgorszym przypadku trzeci rynek świata" - powiedział wiceprezes.

W pierwszym półroczu 2004 Sobieski Dystrybucja osiągnął 5,3 mln zł zysku netto i 775 mln zł przychodów ze sprzedaży. Plany na koniec 2004 roku przewidują w porównaniu do roku 2003 21-procentowy wzrost zysku netto - do 10 mln zł oraz 19-procentowy wzrost przychodów ze sprzedaży - do 1,56 mld zł.

Rudnik podtrzymał wcześniejsze deklaracje, że Sobieski Dystrybucja jest zainteresowany udziałem w prywatyzacji Polmosu Białystok, "jeżeli ogłoszona przez MSP forma prywatyzacji będzie nam odpowiadać".

Sobieski Dystrybucja zaangażował się już w przejęcie Polmosu Łańcut i obecnie czeka na opinię Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, która pozwoli sfinalizować transakcję.

Zdaniem Rudnika, ciekawą spółką do przejęcia mógłby być Polmos Szczecin. "Polmos Szczecin przy odpowiednim podejściu do przedsiębiorstwa oraz przy naszych możliwościach mógłby utrzymać się na rynku. Względy logistyczne powodują, że moglibyśmy to przedsiębiorstwo wzmocnić" - powiedział Rudnik.

W ostatnim czasie Sobieski Dystrybucja kupił już litewską firmę Vilniaus Degtine. "Kupiliśmy fabrykę w Wilnie. W tej chwili w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego czterokrotnie zwiększyła ona swoją produkcję" - powiedział wiceprezes.

"Polska polityka w sprawie podatku akcyzowego powoduje, że opłaca się kupić wódkę na Litwie i przywieźć do Polski" - dodał.

Zdaniem Rudnika dalsze utrzymywanie podatku akcyzowego na obecnym poziomie wpłynie negatywnie na całą branżę spirytusową w Polsce. "Moim zdaniem, jeżeli Ministerstwo Finansów nie obniży akcyzy, to spowoduje to, że zmniejszymy produkcję o kilkadziesiąt milionów litrów w skali kraju, a to oznacza, że podatek akcyzowy będzie płacony gdzie indziej" - powiedział Rudnik.

Spółka rozwija działalność eksportową, choć najważniejszym rynkiem jest rynek polski, który generuje blisko 90 proc. przychodów spółki matki. W działaniach eksportowych Sobieski Dystrybucja koncentruje się na rynku amerykańskim i bułgarskim.

Zdolność produkcyjna grupy Sobieski Dystrybucja wynosi 250 mln butelek wódki rocznie.

Spółka-matka Belvedere SA notowana jest na giełdzie paryskiej. Kontrolny pakiet akcji mają jej założyciele Jacques Rouvroy oraz polski przedsiębiorca Krzysztof Tryliński. Firma ma spółki zależne w 37 krajach, ale 90 proc. jej przychodów jest generowanych w Polsce.

Organizator

Puls Biznesu

Autor rankingu

Coface