Socha za prowadzeniem rozmów z Eureko

Polska Agencja Prasowa SA
04-03-2005, 21:55

Sejmowa uchwała powinna umożliwić rządowi negocjowanie ugody z Eureko w sprawie PZU - poinformował w piątek w Sejmie minister skarbu Jacek Socha. Jednocześnie poparł propozycję posłów, by z podjęciem ostatecznych decyzji zaczekać do zakończenia prac sejmowej komisji śledczej do zbadania prawidłowości prywatyzacji PZU.

Sejmowa uchwała powinna umożliwić rządowi negocjowanie ugody z Eureko w sprawie PZU - poinformował w piątek w Sejmie minister skarbu Jacek Socha. Jednocześnie poparł propozycję posłów, by z podjęciem ostatecznych decyzji zaczekać do zakończenia prac sejmowej komisji śledczej do zbadania prawidłowości prywatyzacji PZU.

Sejm debatował w piątek nad projektem uchwały w sprawie ugody dotyczącej PZU między Skarbem Państwa a holenderską spółką Eureko (posiadającą ok. 32 proc. akcji polskiego ubezpieczyciela). Projekt został skierowany do dalszych prac w komisji skarbu.

"Sprawa jest w arbitrażu i zdecydowanie lepiej jest mieć możliwość prowadzenia rozmów, aby sprawę tak czy inaczej rozwiązać, nie przeszkadzając jednocześnie w pracach komisji śledczej oraz prokuratury" - powiedział Socha.

"Jeżeli w Sejmie przeszłaby uchwała umożliwiająca rządowi prowadzenie negocjacji i podpisanie ugody po zakończeniu prac komisji śledczej, zwrócę się do Eureko, aby prowadzić dalej negocjacje i znaleźć rozwiązanie, które byłoby korzystne dla stron" - zaznaczył.

Większość klubów poselskich opowiedziała się w piątek za rozwiązaniem, aby rząd prowadził negocjacje z Eureko, ale ostateczną decyzję w sprawie ugody z Eureko podjął po zakończeniu prac komisji śledczej ds. PZU i po zakończeniu prac gdańskiej prokuratury. Rozwiązanie to zaproponowała Platforma Obywatelska, zgłaszając wniosek mniejszości do projektu uchwały.

"Sejm Rzeczypospolitej Polskiej wyraża opinię, aby Rada Ministrów prowadziła negocjacje z Eureko, a ostateczną decyzję dotyczącą ugody z Eureko w sprawie PZU podjęła po zakończeniu prac sejmowej komisji śledczej do zbadania prawidłowości prywatyzacji PZU oraz postępowania w prokuraturze apelacyjnej w Gdańsku w tej sprawie" - zakłada wniosek PO. Propozycję tę poparli posłowie SLD, PiS, PSL i częściowo SdPl.

Posłowie uznali jednocześnie, że wersja przedstawiona w sprawozdaniu komisji skarbu jest nieprecyzyjna i właściwie nic nie mówi. Rekomendowany przez komisję projekt uchwały wzywa rząd do "zapewnienia w treści negocjowanego porozumienia z Eureko rozwiązań, które (...) umożliwiałyby zachowanie tożsamości i charakteru PZU jako narodowego ubezpieczyciela".

    Natomiast LPR i Samoobrona chcą powrócić do pierwszej i najostrzejszej wersji projektu uchwały, by rząd nie zawierał ugody z Eureko. Posłowie chcą też unieważnić dotychczas zawarte umowy z koncernem.

Jednak - jak podkreślił Socha - "rzeczywistość jest taka, że podpisy zostały złożone pod umowami prywatyzacyjnymi w 1999 r. i w 2001 r." Dodał, że aby podważyć umowę, musiałoby zostać udowodnione, że została ona zawarta z naruszeniem prawa.

Z kolei poseł Czesław Pogoda (SdPl) złożył poprawkę do projektu uchwały, która ma dać możliwość podważenia umowy prywatyzacyjnej, jeśli komisja śledcza wykaże podstawy do tego.

"W ewentualnej ugodzie powinna się zawrzeć klauzula, iż zawarcie ugody nie stanowi przeszkody do odniesienia wobec Eureko roszczeń wykraczających poza zakres ugody, w szczególności do podjęcia kroków prawnych w kierunku unieważnienia umowy, jeśli podjęcie takich działań wynika z prac komisji śledczej lub postępowań sądowych" - powiedział Pogoda. 

Od jesieni 2004 roku przed Trybunałem Arbitrażowym w Londynie toczy się sprawa z wniosku Eureko, które twierdzi, że Polska nie wywiązuje się z polsko-holenderskiej umowy o wzajemnej ochronie inwestycji. W grudniu 2004 r. resort skarbu wynegocjował ugodę z Eureko, jednak dotychczas nie została ona podpisana. Eureko nie chce jej renegocjować. Postępowanie arbitrażowe już się zakończyło i obecnie oczekiwany jest wyrok.

W 1999 r. resort skarbu sprzedał 30 proc. akcji PZU konsorcjum Eureko i BIG Bank Gdański (obecnie bank Millennium). Obecnie, po odkupieniu akcji PZU Millennium i części akcji pracowniczych, Eureko posiada prawie 32 proc. akcji PZU. W 2001 r. został podpisany aneks do umowy prywatyzacyjnej, który przewidywał dokupienie przez Eureko dodatkowych 21 proc. akcji PZU. Jednak w 2002 r. polski rząd postanowił zachować kontrolę nad spółką (obecnie kontroluje ok. 55 proc. akcji PZU).

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Socha za prowadzeniem rozmów z Eureko