Softbank faworytem przetargu na CEPiK

Mariusz Zielke
10-09-2003, 00:00

W poniedziałek do MSWiA wpłynęło pięć ofert na budowę ewidencji pojazdów. Najtańszą złożył Softbank, daleko w tyle pozostawiając Comarch, Computerland, Ster-Projekt i IBM. To kolejny duży kontrakt, który może zdobyć warszawska firma.

Czarnym koniem przetargu na budowę Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców (CEPiK) okazał się Softbank. Warszawska firma zaproponowała za budowę systemu 188 mln zł netto, cenę niemal o 100 mln zł niższą niż największy faworyt konkursu — Computerland oraz prawie dwa razy niższą od najdroższej oferty IBM. To olbrzymie zaskoczenie dla konkurentów.

— Softbank chyba nie przeczytał specyfikacji. Ta cena jest za niska — skomentował nieoficjalnie jeden z nich.

Cena nie jest co prawda jedynym kryterium wyboru, ale stanowi najważniejszy element oceny — składa się na nią w 55 proc. 25 proc. oceny to jakość rozwiązania oraz — po 10 proc. — jakość serwisu i bezpieczeństwo systemu. I tutaj Softbank może zebrać dużo punktów. Warszawska firma zaoferowała system firmy Face Technologies — państwowej firmy IT z RPA, u nas nieznanej, która ma na koncie kilka wdrożeń systemu ewidencji pojazdów w Afryce. Face Technologies ma ponadto gotowy produkt.

— To bardzo dobry, nowoczesny system, który łatwo wdrożyć w Polsce w krótkim czasie, spełniający wszystkie oczekiwania MSWiA — powiedział nam nieoficjalnie przedstawiciel tego oferenta.

— Start z Face Technologies to również zaskoczenie. Spodziewaliśmy się, że Softbank wystartuje sam albo z IBM. Trudno mi cokolwiek powiedzieć o partnerze Softbanku z RPA — mówi konkurent Softbanku.

— Cena to nie wszystko. Rywalizacja nie kończy się na tym etapie, poczekajmy na ocenę MSWiA — mówi inny konkurent.

Pod względem cenowym najgroźniejszym rywalem Softbanku wydaje się teraz Comarch, który wspólnie z Altkom Akademia zaproponował za stworzenie CEPiK 240 mln zł. Comarch wygrywał ostatnio sporo kontraktów za granicą, jednak nie tak dużych. Mimo to produkty tej firmy zyskują spore uznanie, będzie więc groźnym rywalem.

— Większe szanse krakowska firma miałaby startując z Cap Gemini, tak jak się tego wszyscy spodziewali — uważa jeden z konkurentów Comarchu.

Nie wiadomo, dlaczego Comarch zdecydował się akurat na Altkoma. Kilka miesięcy temu spółka poinformowała o partnerstwie z Cap Gemini w celu wspólnego startu w projektach rządowych. Stąd przekonanie, że obie firmy wystartują razem w przetargu na CEPiK.

Inną niespodzianką jest start Ster-Projektu wspólnie z Emaxem. Oferta tych firm ma jednak bardzo małe szanse na zwycięstwo z powodu zbyt wysokiej ceny. Podobnie jak oferta IBM, którego podwykonawcą jest Prokom.

CEPiK jest przygotowywany w Polsce od 10 lat. Kolejne ekipy rządzące nie potrafiły jednak wygenerować w budżecie środków na jego stworzenie. Również ostatni przetarg — sprzed dwóch lat — został unieważniony z powodu braku środków. Prace nad nowym przetargiem umożliwiła dopiero ustawa z maja 2003 r., dzięki której od 2004 r. 1 EUR z każdej umowy OC będzie trafiać na konto MSWiA w celu finansowania CEPiK. Przetarg rozpisano w wakacje, zainteresowanie nim przerosło oczekiwania resortu. Specyfikację przetargową odebrały bowiem aż 72 firmy. Termin składania ofert kilkakrotnie przesuwano. Budżet na CEPiK wynosi 350 mln zł, dodatkowo 160 mln zł ma kosztować utrzymanie systemu. MSWiA szacuje, że dzięki ewidencji spadnie liczba kradzieży samochodów, a ubezpieczyciele i obywatele zaoszczędzą 1 mld zł. Także na 1 mld zł szacuje się wzrost wpływów z tytułu płacenia składek OC.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Zielke

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Softbank faworytem przetargu na CEPiK