Spółka z Solca Kujawskiego chwali się wzrostem udziałów w krajowym rynku i planuje akwizycje.
Specjalizujący się w produkcji betonu komórkowego Solbet ma powody do zadowolenia.
— Udało nam się zwiększyć udziały w krajowym rynku. Na koniec 2008 r. mieliśmy 28 proc., a w I kwartale 2009 r. już 34 proc. — ujawnia Łukasz Małecki, wiceprezes Solbetu.
Nie ukrywa, że branża odczuwa spowolnienie, co głównie widać w eksporcie.
— Na rynku materiałów budowlanych ceny wyraźnie spadły. Obserwujemy też kurczenie się rynku eksportowego. Tu mamy do czynienia z ostrą wojną cenową, zwłaszcza na Wschodzie. Jeśli jednak kurs euro się utrzyma, druga połowa roku nie powinna być zła — dodaje Łukasz Małecki.
Solbet eksportuje głównie do Niemiec i na Słowację. Wiceprezes szacuje, że na koniec roku udział sprzedaży zagranicznej w przychodach sięgnie około 8 proc. wobec 11 w 2008 r. Prognoza przychodów na koniec 2009 r. to 300 mln zł wobec 350 mln zł w 2008 r.
— Przychody będę niższe ze względu na spadek cen materiałów budowlanych — wyjaśnia Łukasz Małecki.
To nie przeszkadza spółce snuć planów akwizycyjnych.
— Nie wykluczamy przejęć spółek z branży materiałów. Jeszcze nie prowadzimy rozmów, ale liczę że uda nam się sfinalizować akwizycję, z pieniędzy własnych i kredytów, w 2010 r. — mówi wiceprezes.
Solbet wciąż prowadzi pilotażowy projekt inwestycji w elektrownie wiatrowe.
— Pierwsze wiatraki zainstalujemy na przełomie roku w woj. kujawsko-pomorskim. Liczymy, że przychody z tej działalności w pierwszym etapie sięgną 5 mln zł. Jeśli będzie opłacalna, to nie wykluczam jej rozszerzenia — dodaje Łukasz Małecki.