Solidarność bez solidarności

30-08-2018, 22:00

Kolejne rocznice porozumień sierpniowych, od których zaczął się sypać tzw. realny socjalizm, potwierdzają, że społeczna solidarność pisana małą literą — to abstrakcja.

Podziały w obozie Solidarności pogłębiały się od lat, jednak tzw. dobra zmiana wykopała bardzo głęboki rów. Jego symbolem są próby wygumkowania z kart historii m.in. Lecha Wałęsy, Bogdana Borusewicza i Władysława Frasyniuka — tylko dlatego, że łączy ich opór wobec PiS. Solidarnościową śmietankę spijają współcześni funkcjonariusze — Janusz Śniadek i Piotr Duda. Dzisiaj planowane było ustanowienie — na szczęście pomysł rodem z „Misia” upadł — rekordu wazeliniarstwa. Solidarność miała odsłonić na jednej z dawnych hal Stoczni Gdańskiej tablicę upamiętniającą… przebywanie w niej Lecha i Jarosława Kaczyńskich! Należeli oni do grupy strajkowych doradców, ale absolutnie nie w 1980 r., lecz w powtórce w 1988 r.

Zobacz więcej

Dwie drewniane tablice z 1980 r. mają wartość muzealną, ale część strajkowych postulatów zachowuje aktualność. Fot. Eropejskie Centrum Solidarności

Poniżej kilka z 21 strajkowych postulatów z Gdańska. Notabene dłuższa lista z 35 punktami wisiała na bramie Stoczni Szczecińskiej, ale tamtejszy strajk nie był medialny. Dlatego globalnym symbolem Solidarności na wieki pozostanie podpis Lecha Wałęsy, złożony wielkim długopisem papieskim (gadżetem z pierwszej wizyty Jana Pawła II). Po 38 latach wiele postulatów trąci myszką, ale część zachowała zdumiewającą aktualność. Ponadczasowy pozostaje przede wszystkim ich roszczeniowy charakter. Dla sygnatariuszy porozumień abstrakcją były takie kategorie, jak finanse publiczne, deficyt budżetowy etc. Wszyscy zgadzali się w pełni co do utrzymania gospodarki w rękach tzw. społecznych, czyli państwowych. Sama myśl o prywatyzacji była herezją zarówno dla towarzyszy z PZPR, jak i liderów tworzącej się Solidarności. Właśnie doktryna o wyższości przedsiębiorstw państwowych przerzuca pomost między tamtą epoką a kursem obecnych władców Polski.

 

38. rocznica powstania NSZZ Solidarność

31 sierpnia 1980 r. porozumienie podpisali: Lech Wałęsa, przewodniczący Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego, oraz Mieczysław Jagielski, wiceprezes Rady Ministrów PRL

Kompromis dotyczył 21 postulatów, wypisanych na bramie Stoczni Gdańskiej. Przypominamy niektóre z nich: 1. Akceptacja niezależnych od partii i pracodawców wolnych związków zawodowych. 8. Podnieść wynagrodzenie zasadnicze każdego pracownika o 2000 zł na miesiąc jako rekompensatę wzrostu cen. 9. Zagwarantować automatyczny wzrost płac równolegle do wzrostu cen i spadku wartości pieniądza. 11. Wprowadzić na mięso i jego przetwory kartki — bony żywnościowe (do opanowania sytuacji na rynku). 14. Wprowadzić emerytury po przepracowaniu 35 lat, skracając wiek emerytalny kobiet do 50 lat, mężczyzn do 55 lat. 21. Wprowadzić wszystkie soboty wolne od pracy. Pracownikom w ruchu ciągłym i systemie 4-brygadowym brak wolnych sobót zrekompensować zwiększonym wymiarem urlopu lub innymi płatnymi dniami wolnymi od pracy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Zalewski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Polityka / Solidarność bez solidarności