NSZZ "Solidarność" Dolny Śląsk domaga się, by francuski rząd doprowadził do spotkania z udziałem przedstawicieli Telekomunikacji Polskiej SA (TP), France Telecom i związków zawodowych, podczas którego zostanie określona strategia rozwoju polskiego przedsiębiorstwa - napisali związkowcy w liście do premiera Francji Jean Pierre Raffarina, przekazanym w poniedziałek PAP.
"Nie możemy zaakceptować polityki francuskiego inwestora polegającej na pogłębianiu w Polsce bezrobocia i braku inwestycji, które będą wspierały tworzenie nowych miejsc pracy" - piszą związkowcy.
Do France Telecom należy 47,5 proc. akcji TP.
Związkowcy z Dolnego Śląska podkreślają, że popierają protest związków zawodowych działających w TP przeciwko zwolnieniom kolejnych grup pracowniczych i oczekują, że rozmowy, które odbędą się w poniedziałek pomiędzy zarządem TP a Międzyzwiązkowym Komitetem Strajkowym, doprowadzą do odstąpienia od zwolnień grupowych.
Według opublikowanego regulaminu zwolnień, pracę w TP na stracić 2 tys. 845 osób.
W przypadku zakończenia rozmów fiaskiem związkowcy zapowiadają akcję protestacyjną oraz interwencję na forum międzynarodowym.
NSZZ "S" Dolnego Śląska domaga się także przeprowadzenia specjalnego audytu, który wykaże czy zwolnienia w TP są konieczne. "Do jego zakończenia, budząca zastrzeżenia procedura zwolnień grupowych, powinna zostać wstrzymana" - piszą związkowcy.
W piątek zakończył się, trwający 17 dni, protest głodowy pracowników TP prowadzony w centrali spółki w Warszawie, przeciwko planowanym zwolnieniom grupowym.
Protest polskich związkowców poparła francuska Zjednoczona Federacja Związkowa Pracowników Poczty i Telekomunikacji CFDT. Federacja "żąda otwarcia negocjacji na szczeblu międzynarodowym dotyczących zatrudnienia" - napisano w liście CFDT, którego kopię udostępnił w piątek PAP Międzyzwiązkowy Komitet Strajkowy.
Zgodnie z przedstawionym w ubiegłym tygodniu stanowiskiem Komisji Krajowej NSZZ "Solidarność", jeśli przedstawiciele France Telecom nie podejmą rozmów ze związkowcami z TP, może dojść do ogólnopolskiej akcji protestacyjnej.
Według TP, średnia wysokość odpraw i odszkodowań, na które mogą liczyć zwalniani pracownicy, ma wynieść ok. 50 tys. zł. Zgodnie z regulaminem zwolnień, pracownicy będą mieli możliwość dobrowolnego odejścia, jeśli do 21 kwietnia złożą stosowny wniosek. Umowy z nimi będą rozwiązane z dniem 31 maja br.