Solidarność: PiS już z nami nie rozmawia - prasa

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 10-01-2006, 07:36

Nawet za Belki czy Millera, nie było tak, żeby nasze pisma pozostawały bez odpowiedzi. Rząd nas lekceważy - mówią szefowie branżowych sekcji "Solidarności" - pisze "Gazeta Wyborcza".

Nawet za Belki czy Millera, nie było tak, żeby nasze pisma pozostawały bez odpowiedzi. Rząd nas lekceważy - mówią szefowie branżowych sekcji "Solidarności" - pisze "Gazeta Wyborcza".

Jak relacjonuje dziennik, wczorajsze posiedzenie liderów branżowych "S" w Gdańsku zdominowały pretensje pod adresem rządzącej ekipy. "Wciąż nie wiemy, czy fuzja banków PKO SA i BPH została zablokowana. W tym kontekście nominacja Zyty Gilowskiej jest niepokojąca" - mówił Andrzej Olejnik, przewodniczący Sekcji Krajowej Bankowców "S".

Kilku działaczy upominało się, aby władze związku interweniowały u szefa PiS Jarosława Kaczyńskiego w sprawie "skandalicznego zachowania rządu". "Nigdy, nawet za premiera Belki czy Millera, nie było tak, żeby nasze pisma pozostawały bez odpowiedzi. Ten rząd widocznie boi się wypowiadać publicznie o swoich planach i dlatego nas lekceważy. Mam mówić ludziom, że rząd PiS nas olewa?" - pytał Eugeniusz Jaroszewski, wiceszef Sekretariatu Górnictwa i Energetyki.

Rozczarowanie związkowców jest tym większe, że premier obiecał im spotkania, a prezydent Lech Kaczyński patronuje dialogowi społecznemu. Aby ułatwić kontakty związku z PiS, partia wyznaczyła specjalnych pośredników: byłych członków Komisji Krajowej "S", a obecnie parlamentarzystów - Stanisława Szweda i Ewę Tomaszewską - informuje "Gazeta Wyborcza".

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane