O tej inwestycji „PB” informował w połowie 2012 r., a spółka potwierdziła ją na początku 2013 r. W maju ubiegłego roku ruszyła budowa fabryki krzemionki wykorzystywanej do produkcji opon za 75 mln EUR, która miała rozpocząć produkcję jesienią. 15 października zaplanowane było uroczyste otwarcie, które się nie odbyło.
Nie ma zgody
Kłopoty ma także Anwil, na którego terenie powstała fabryka belgijskiej spółki.
— Postępowanie administracyjne w sprawie wydania pozwolenia zintegrowanego dla Solvey Advanced Silica Poland — instalacji do produkcji bezpostaciowej wytrąconej krzemionki, jest zawieszone z urzędu do czasu wydania prawomocnej decyzji — pozwolenia wodnoprawnego dla Anwilu, do którego firma ma przekazywać ścieki przemysłowe — mówi Magdalena Czachorowska z Biura Oceny Oddziaływania na Środowisko w Departamencie Środowiska Urzędu Marszałkowskiego Województwa Kujawsko-Pomorskiego.
Pozwolenie dla Anwilu również wydaje urząd marszałkowski. Obie spółki odwołały się do Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej. Problemem jest podobno natężenie substancji, które trafią do Wisły.
Sama spółka jest spokojna.
— Nasza nowa fabryka we Włocławku jest gotowa do rozpoczęcia działalności. Zwróciliśmy się z wnioskami o odpowiednie zezwolenia i jesteśmy przekonani, że je otrzymamy, bo działamy zgodnie ze standardami BAT/BREF. W tej fabryce dział Solvay Silica, który już ma osiem działających zakładów na świecie, zastosował najlepsze i najnowsze dostępne na świecie technologie. Zakład stworzy około 100 nowych miejsc pracy na Pomorzu i będzie dostarczał produkty dla firm sektora motoryzacyjnego w Polsce i za granicą — mówi Vincent Rollier z Solvaya.
Pomoc ze strefy
Fabryka jest zlokalizowana na terenie Pomorskiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. — Strefa czynnie bierze udział w znalezieniu rozwiązania, które by nie łamało prawa ochrony środowiska, a jednocześnie dało szansę na uruchomienie inwestycji — komentuje Teresa Kamińska, prezes PSSE. Firmie nie pomoże natomiast miasto.
— Urząd Miasta Włocławek ani prezydent nie jest stroną w postępowaniach, w których obecnie bierze udział firma Solvay. Wszelkie formalności prowadzi Urząd Marszałkowski w Toruniu, żadne zezwolenia, o które występuje firma Solvay nie leżą w gestii prezydenta miasta — mówi Monika Budzeniusz, dyrektor wydziału komunikacji społecznej i promocji Urzędu Miasta Włocławek.