W grudniu świdnicka spółka obniżyła prognozę przychodów do 29 z 31 mln zł, a zysku netto z 8,1 do 8 mln zł. Korektę szacunków tłumaczono koniecznością uwzględniania dodatkowych kosztów z tytuły wyceny instrumentów zabezpieczających ryzyko walutowe (2 mln zł in minus), a także zysku ze sprzedaży starej siedziby (2,1 mln zł in plus).
Tymczasem faktyczna wycena instrumentów zabezpieczających ryzyko walutowe (dokonana przez Bank Handlowy) była wyższa i wyniosła -2,66 mln zł. Ostatecznie więc wynik netto w ostatnim kwartale roku wyniósł 964 tys. zl (2,44 mln zł przed rokiem), a narastająco po czterech kwartałach sięgnął 7,2 mln zł. To 10 proc. mniej od prognoz i 14,4 proc. więcej, niż w 2007 r. Trzeba jednak pamiętać o jednorazowym wpływie transakcji sprzedaży nieruchomości. Gdyby nie to, wynik za ubiegły rok byłby o 19 proc. niższy, niż w 2007 r.
W czwartym kwartale przychody spółki spadły r/r o 13 proc. do 7,5 mln zł.
„W IV kwartale 2008 roku spółka zrealizowała sprzedaż na poziomie niższym niż zakładano. Spadek sprzedaży wynikał głownie z braku zamówień od partnerów zagranicznych. Oprócz bezpośredniego wpływu przychodów na wyniki firmy pojawił się inny negatywny aspekt obniżki skali sprzedaży. Spółka realizowała zmniejszony plan produkcji w końcówce roku, co skutkuje spadkiem efektywności produkcji i nieznacznym spadkiem rentowności na sprzedaży” – napisano w komunikacie.
W całym 2008 r. przychody wyniosły 29 mln zł (+7 proc.).
Do godz. 10.30 nie rozpoczął się handel akcjami Sonelu.