Inflacja w Czechach spadła w kwietniu mniej, niż prognozowano, do 6,8 proc. rok do roku z 7,1 proc. w marcu. Analitycy oraz bank centralny spodziewali się 6,7 proc. Ekonomiści uważają, że bank nie będzie ciął stóp. Miesiąc do miesiąca ceny konsumpcyjne wzrosły o 0,4 proc., wobec spadku w marcu o 0,1 proc.