Według danych Nationwide Building Society, wartość domów w czerwcu spadła o 0,1 proc. w porównaniu z 2019 rokiem. To średnio 216 403 funtów.

„Nic dziwnego, że roczna dynamika cen nieruchomości mieszkaniowych utknęła w martwym punkcie, biorąc pod uwagę skalę szoku gospodarczego wywołanego pandemią” – stwierdził Robert Gardner, główny ekonomista tej organizacji. Dodał, że srednioterminowe perspektywy rynku mieszkaniowego wciąż pozostają wysoce niepewne.
Rynek mieszkaniowy w Wielkiej Brytanii powoli się otwiera. Jak sugeruje branża, poziom aktywności nadal jest daleki od dotychczasowych standardów. Wielu agentów coraz częściej proponuje klientom wirtualne zwiedzanie nieruchomości. Rzeczywista sprzedaż w maju była o połowę niższa niż w tym samym miesiącu ubiegłego roku.