Środowa sesja w Azji przebiega pod znakiem wzrostów, które są kontynuacją pozytywnego trendu zapoczątkowanego na Wall Street. Kluczowym czynnikiem poprawy nastrojów okazały się informacje o możliwym wznowieniu rozmów pokojowych między USA a Iranem. Według zapowiedzi, negocjacje mogą zostać podjęte w Pakistanie w ciągu najbliższych dwóch dni, mimo wcześniejszego impasu i napięć związanych z blokadą irańskich portów.
Sam fakt powrotu do dyplomacji wystarczył, by uspokoić inwestorów i ograniczyć obawy związane z dalszą eskalacją konfliktu.
Ropa naftowa tanieje, rynki łapią oddech
Najbardziej widoczną reakcją rynku jest spadek cen ropy naftowej. Kontrakty terminowe na ropę Brent obniżyły się w środę rano o 0,7 proc. do poziomu 94,13 dolarów za baryłkę, po wcześniejszym nocnym spadku sięgającym niemal 5 proc. Odejście cen od psychologicznej bariery 100 dolarów zostało odebrane jako sygnał zmniejszającego się ryzyka geopolitycznego.
Niższe ceny surowca przełożyły się bezpośrednio na poprawę nastrojów inwestorów, którzy obawiali się wcześniej wzrostu inflacji wywołanej drożejącą energią.
Giełdy w Azji i USA na fali wzrostów
Optymizm jest widoczny również na parkietach giełdowych. Szeroki indeks akcji Azji i Pacyfiku (bez Japonii) wzrósł o 1,5 proc., osiągając najwyższy poziom od sześciu tygodni. Japoński Nikkei zyskał 1,2 proc., zbliżając się do rekordowego poziomu z końca lutego.
Wzrosty objęły także rynki chińskie – indeks blue chipów zyskał 0,5 proc., natomiast Hang Seng w Hongkongu wzrósł o 1,2 proc.
Pozytywne nastroje były widoczne również w USA. Indeks Nasdaq wzrósł o 2 proc., notując 10. z rzędu dzień wzrostów, a S&P 500 zakończył sesję blisko rekordowego poziomu.
Inflacja i obligacje: oznaki stabilizacji
Dodatkowym wsparciem dla rynków były dane dotyczące inflacji producentów w USA. W marcu ceny wzrosły mniej, niż oczekiwali ekonomiści, co pomogło złagodzić obawy o presję inflacyjną wynikającą z konfliktu.
Poprawa nastrojów wpłynęła także na rynek obligacji. Rentowność 2-letnich amerykańskich obligacji spadła o 1 pb do 3,704 proc., natomiast rentowność 10-letnich papierów obniżyła się o 1 pb do 4,2439 proc. To sygnał, że inwestorzy zaczynają ponownie traktować obligacje jako bezpieczną przystań.
Waluty i złoto: stabilizacja po okresie niepewności
Dolar amerykański ustabilizował się po siedmiu kolejnych sesjach spadkowych. Euro utrzymało się na poziomie 1,1791 USD, po wcześniejszym osiągnięciu 6-tygodniowego maksimum na poziomie 1,1811 USD.
Z kolei ceny złota wzrosły o 0,1 proc. do 4846 dolarów za uncję, co wskazuje na umiarkowane utrzymanie popytu na aktywa uznawane za bezpieczne.
