Po około 90 minutach środowej sesji Średnia Przemysłowa Dow Jones spadała o 1,0 proc., a S&P500 i Nasdaq Composite traciły po 0,6 proc. Podaż przeważa we wszystkich 11 głównych segmentach rynku. Najmocniej tanieją spółki nieruchomości (-0,9 proc.), dostawcy dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych (-1,2 proc.) i spółki energii (-1,6 proc.). Najmniej tracą segmenty IT (-0,4 proc.), dóbr codziennego użytku (-0,3 proc.) i ochrony zdrowia (-0,2 proc.). Rentowności obligacji USA spadają, choć 2-letnich minimalnie. Spada także indeks dolara.
Nastroje wyraźnie popsuła na początku sesji wiadomość o niespodziewanym wzroście w grudniu liczby miejsc pracy oferowanych przez firmy. Sugeruje to utrzymanie siły przez rynek pracy, co jest przeciwne zamierzeniom Fed. Oznacza także zgaszenie optymizmu, który wywołała we wtorek wiadomość o mniejszym niż oczekiwano wzroście indeksu kosztów pracy w czwartym kwartale.
Trwa sezon wyników kwartalnych. Jedną z najmocniej przecenionych spółek w S&P500 jest wydawca gier wideo Electronics Arts (-11,5 proc.), którego przychody i prognozy rozczarowały rynek. Prawie 7 proc. drożeją akcje AMD, którego wyniki i prognozy zdołały pokonać pesymizm wywołany przez wcześniejszy raport Intela. Indeks Philadelphia Semiconductor rośnie o prawie 2 proc.
