Mocna przecena ma miejsce również w Hongkongu, gdzie handel zamknie się o godzinie 10:00 polskiego czasu. Około godziny 8:35 strata indeksu Hang Seng sięgała 2,66 proc.

Z kolei o ponad 3,38 proc. zniżkował główny wskaźnik rynku w Seulu, Kospi.
Nastrojów nie był w stanie poprawić mocny wzrost wskaźnika PMI dla przemysłu w chinach, który zdołał przebić poziom 50 pkt. Jednak w regionie pozostałe wskaźniki PMI dla wielu pozostałych gospodarek potwierdziły niestety spadkowy trend, poszukując dnia. Wyjątkiem był Tajwan, gdzie podobnie jak w Chinach PMI zdołał wejść w obszar wskazujący na rozwój.
Spadają również kontrakty na indeksy amerykańskich i europejskich giełd.
Kontrakty futures na indeks S&P 500 spadły o ponad 2,5 proc. po tym, jak prezydent Donald Trump ostrzegł przed „bolesnymi” kolejnymi dwoma tygodniami, podczas gdy Stany Zjednoczone zmagają się z opanowaniem epidemii, a liczba ofiar śmiertelnych w Nowym Jorku przekroczyła już 1000.
Akcje w Japonii spadły do dziennego minimum w ostatniej godzinie handlu, zas przecenę w Hongkongu napędza informacja, że dwóch największych kredytodawców w mieście, Standard Chartered i HSBC Holdings zawiesiło wypłatę dywidendy z powodu koronawirusa.