W piątek na amerykańskich rynkach akcji przeważała podaż. Inwestorzy realizowali zyski na koniec udanego miesiąca i kwartału. Wiadomość o niespodziewanym spadku Chicago PMI poniżej 50 popsuła nastroje. Poprawiły je jednak potem doniesienia, że „test wytrzymałości” hiszpańskich banków przyniósł wynik zgodny z oczekiwaniami. Dolar się umacniał, drożały obligacje skarbowe USA. Cena ropy lekko wzrosła, staniało złoto.
Na rynku akcji tylko w segmencie użyteczności publicznej przeważał popyt (0,5 proc.). Indeksy pozostałych 9 głównych segmentów S&P500 notowały spadek wartości. Największa przecena spotkała spółki telekomunikacyjne i IT (po -0,7 proc.), materiałowe (-0,6 proc.) i energii (-0,5 proc.). Spośród spółek z S&P500 na dwie taniejące przypadała jedna drożejąca. Na rynku technologicznym taniało blisko 70 proc. spółek. Z 30 blue chipów ze średniej Dow Jones staniały 23. Najmocniej taniały akcje Intela, Bank of America i McDonald’s. Najmocniej rosły kursy IBM, Home Depot i Cisco Systems.