Po pięciu tygodniach wzrostów i osiągnięciu przez S&P500 w piątek największej wartości zamknięcia od marca 2022 roku amerykański rynek akcji dostał zadyszki. Zmienił się ton wypowiedzi komentatorów. Obecnie dominują głosy, że wzrosty wywołane oczekiwaniem na szybkie rozpoczęcie przez Fed obniżek stóp procentowych były nadmierne. To skłoniło część inwestorów do realizacji zysków.
Rentowności obligacji USA, które w piątek spadły najniżej od kilku miesięcy, wyraźnie rosły w poniedziałek. Umacniał się również dolar, co negatywnie wpływało na wycenę surowców i ich dostawców.
Na nastroje w najbliższych dniach najmocniej mogą wpłynąć dane z rynku pracy, bo sygnały jego słabnięcia mogą ponownie ożywić nadzieję inwestorów na odejście banku centralnego od narracji o utrzymującym się ryzyku wzrostu inflacji. Poniedziałkowe dane o zamówieniach w przemyśle USA okazały się gorsze niż oczekiwano i spowodowały zahamowanie na krótko wzrostu rentowności obligacji USA.
S&P500 zakończył sesję spadkiem głównie z powodu wyprzedaży akcji “najcięższych” spółek z indeksu. Drożejących było minimalnie więcej niż taniejących dzięki czemu S&P 500 Equal Weighted, który daje wszystkim spółkom równą “wagę”, minimalnie rósł na zamknięciu. Podaż przeważała w 7 z 11 głównych segmentach rynku. Najmocniej taniały spółki świadczące usługi telekomunikacyjne (-1,4 proc.), a największe spadki kursów notowały Netflix (-2,5 proc.), Alphabet (-2,0 proc.) i Meta Platforms (-1,5 proc.). W trójce najsłabszych segmentów znalazło się również IT (-1,3 proc.), gdzie taniał najmocniej Salesforce (-3,6 proc.), oraz spółki materiałowe (-1,2 proc.), gdzie dużej przeceny doznał miedziowy koncern Freeport-Mcmoran (-4,15 proc.).
14 z 30 blue chipów ze Średniej Przemysłowej Dow Jones kończyło sesję spadkiem kursu. Najmocniej taniały akcje spółek nowych technologii: Salesforce (-3,6 proc.), Intela (-3,2 proc.) i Microsoftu (-1,4 proc.). Najlepiej notowane były spółki „value”: bank JPMorgan Chase & Co. (0,7 proc.), ubezpieczyciel Travelers Cos. (0,7 proc.) i producent samolotów Boeing (0,4 proc.).
Choć Nasdaq Composite kończył sesję wyraźnym spadkiem, to 57 proc. z prawie 3,5 tys. spółek z indeksu drożało na zamknięciu. Indeks pociągnęła w dół przecena akcji gigantów technologicznych o największej kapitalizacji. Spadły kursy wszystkich spółek z tzw. wielkiej siódemki. Najmocniej Nvidii (-2,7 proc.), a najmniej Apple (-0,95 proc.).

