Indeks WIG20 otworzył się z luką bessy na poziomie 2885pkt. Po kilku minutach doszło do odbicia do 2890.5pkt. Po czym rozpoczęły się spadki. Kilkanaście minut po godzinie 10-tej przełamane zostało ważne krótkoterminowe wsparcie w rejonie 2885pkt. Otwarta została droga do spadków do wsparcia w rejonie 2864-2870pkt. Dzienne minimum (2873pkt.) zostało osiągnięte przed godziną 13-tą. Potem rozpoczęło się odrabianie strat. Indeks zamknął się na poziomie 2884pkt. tracąc 0.4%. Obroty wyniosły 1.054 mld zł (poprzednio 907 mln zł).
Początek sesji w USA przyniósł niewielkie odbicie. Indeks S&P500 osiągnął lokalne maksimum na poziomie 1286pkt., po kilku minutach doszło do spadków. Lokalne dno wypadło na poziomie 1280pkt. O godzinie 16-tej doszło do odbicia. Maksimum z początku sesji zostało przekroczone o 1 punkt, po czym doszło do ponownego spadku. O godzinie 18:15 indeks był notowany po 1286pkt. (+0.1%). Od blisko 3 godzin trwa walka o przełamanie oporu w rejonie minimów z poniedziałku i wtorku w rejonie 1285pkt. Jeśli bykom się to uda to możliwe jest wkroczenie w korektę spadków z poziomu 1346pkt. W przeciwnym wypadku dzisiejsze minimum może zostać ponownie przetestowane i pogłębione a korekta odsunie się w czasie o 1-2 dni.
Po gorszych danych z Niemiec z godziny 12-tej (produkcja przemysłowa spadła o 0.6%, oczekiwano wzrostu o 0.2%) podaż na eurodolarze była bardziej aktywna. Wsparcie w postaci poprzedniego szczytu w rejonie 1.4654 USD (korpusy godzinnych świec) zostało przełamane. Kurs euro spadł do poziomu 1.4568 USD (aktualny kurs 1.4590 USD). W perspektywie krótkoterminowej (kilka sesji) możliwa jest korekta (target 1.4420-1.4525 USD). Po jej zakończeniu dalsze wzrosty. Dziś złoty nieznacznie się osłabił. O godzinie 18:15 dolar był notowany po 2.7095 PLN (+0.95%), euro po 3.9530 PLN (+0.35%) i frank po 3.2420 PLN (+1.25%).