Spadkowa sesja na Wall Street

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2016-08-10 22:08

W dzień po ustanowieniu przez indeksy S&P500 i Nasdaq nowych rekordów, w środę amerykańskie giełdy poddały się korekcie.

Na nastrojach panujących wśród inwestorów ważyła „słabość” cen ropy, która przekładała się na spadki wycen akcji spółek energetycznych, mających spory udział w głównych indeksach. Tak jak to jest m.in. w przypadku papierów koncernu Exxon Mobil. Traciły one momentami ponad 1,2 proc. na wartości i były jednym z najsłabszych ogniw wskaźników S&P500 i Dow Jones IA. 

NYSE, Wall Street
NYSE, Wall Street
Bloomberg

Środowe kalendarium danych makro świeciło pustką. Jedynym istotnym odczytem był ten dotyczący wielkości deficytu budżetu federalnego. W lipcu wyniósł 113 mld USD i był o 36 mld niższy niż rok wcześniej. Jednak po 10-ciu miesiącach roku fiskalnego, który kończy się we wrześniu miał wartość o 10 proc. wyższą niż przed rokiem i wynosił 514 mld USD.

 Wzięciem cieszyły się papiery koncernu medialnego Walt Disney. Firma pochwaliła się dobrymi rezultatami kwartalnymi i poinformowała o zakupie 33 proc. udziałów w firmie BAMTech zajmującej się wideo-streamingiem.

Powodów do radości nie mieli za to akcjonariusze SunPower. Kurs akcji zapikował o 30 proc. po tym jak spółka odnotowała stratę w II kwartale, obniżyła prognozę na cały rok oraz zapowiedziała konieczność reorganizacji biznesu.

Na finiszu sesji indeks DJ IA tracił 0,20 proc. Wskaźnik S&P500 zniżkował o 0,29 proc. zaś technologiczny Nasdaq spadał o 0,40 proc.