Spadkowy koniec tygodnia w USA

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2014-04-25 22:08

Ostatnia sesja poświątecznego tygodnia na Wall Street znów zdominowana została przez stronę podażową.

Przewaga sprzedających w głównej mierze wynikała z rozczarowujących raportów kwartalnych kilku istotnych dla rynku spółek oraz wzrostu napięcia politycznego związanego z rozwojem sytuacji na Ukrainie. Tym razem dane makro nie stanowiły przeciwwagi dla niedźwiedzi.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg
None
None

Pozytywnie zaskoczył większy niż oczekiwano wzrost wskaźnika zaufania konsumentów. W kwietniu indeks podskoczył do 84,1 pkt i znalazł się na najwyższym poziomie od lipca ubiegłego roku.

Rozczarowujący okazał się natomiast odczyt wskaźnika PMI dla sektora usług. Obniżył się on do 54,2 pkt

Ponad 9-proc. deprecjacja dosięgła papiery Amazona. W jej efekcie kurs zszedł do najniższego poziomu od października. Wycenie walorów największego detalisty internetowego zaszkodziła prognoza straty operacyjnej w bieżącym kwartale.
Pod kreską toczyła się także wymiana papierów Visy. Operator kart płatniczych tracił na wartości po informacji o możliwych stratach w Rosji po nałożeniu sankcji oraz z powodu spadku przychodów.

Powodów do zadowolenia nie mieli również udziałowcy Forda. Drugi pod względem wielkości amerykański koncern motoryzacyjny ucierpiał w minionym kwartale przez wysokie koszty gwarancyjne i zła warunki pogodowe.

Na finiszu sesji indeks DJ IA zniżkował o 0,85 proc. S&P500 tracił 0,81 proc. zaś Nasdaq spadał o 1,75 proc.