Spadkowy wtorek na Wall Street

Spadek cen ropy, który wymuszał przecenę akcji spółek energetyczno-paliwowych negatywnie przekładał się też na wyceny indeksów amerykańskich giełd. Niepewność panująca wśród inwestorów dodatkowo pogłębiały obawy związane z republikańskim programem cięć podatkowych.

Notowania czarnego złota spadały trzecią sesję z rzędu schodząc do najniższego poziomu od 3 listopada. Korekta implikowana była rosnącym wydobyciem surowca w USA, które cieniem rzuca się na optymizm, że forsowane przez OPEC cięcia produkcyjne doprowadza do zrównoważenia rynku.

Zobacz więcej

NYSE, Wall Street fot. Bloomberg

Tymczasem ceny producentów w Stanach Zjednoczonych wzrosły w październiku mocniej od prognoz. Wskaźnik PPI wzrósł o 0,4 proc. przy oczekiwaniach na poziomie 0,1 proc. Rok do roku wzrost wyniósł 2,8 proc.  Choć dane okazały się przewyższać prognozy, jednak opinie odnośnie ich wpływu na decyzję FOMC odnośnie stóp procentowych są podzielone. Przykładowo James Bullard, szef oddziału Fed z St. Louis uważa, że zaostrzenie polityki monetarnej podczas grudniowego posiedzenia nie jest konieczne, gdyż poziom inflacji nie uzasadnia takiego działania.

Na finiszu sesji indeks DJ IA tracił 0,13 proc. Wskaźnik S&P500 zniżkował o 0,25 proc. zaś Nasdaq spadał o 0,29 proc. 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Spadkowy wtorek na Wall Street