Branżowe stowarzyszenie producentów ACEA podało, że liczba zarejestrowanych w lipcu nowych aut spadała o 23,6 proc., a w sierpniu było ich 18,1 proc. mniej niż rok wcześniej. To najgorsze dwa miesiące sprzedaży aut od 2013 roku. Od początku roku rośnie ona o 13 proc. w porównaniu z tym samym okresem 2020 r.

Z pięciu największych europejskich rynków najgorzej wyglądała Hiszpania, gdzie spadek sprzedaży wyniósł 29 proc.
Wśrod największych europejskich producentów aż 38 proc. spadły rejestracje nowych aut Daimlera, 29 proc. Stellantis, 23 proc. Renault, 18 proc. BMW i 14 proc Grupy Volkswagena.
Dane obejmują Unię Europejską, Wielką Brytanię oraz państwa Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu.
Reuters przypomina o problemach branży motoryzacyjnej z produkcją aut spowodowanych przez zbyt małą dostępność chipów. Wielu producentów musiało z tego powodu zatrzymać linie na pewien czas, co mogło skutkować niedostateczną dostępnością u dilerów samochodów.