Spadnie sprzedaż aut
Od kilku lat koncerny motoryzacyjne biją kolejne rekordy sprzedaży nowych aut. W przyszłym roku dobra passa może się skończyć. Sprzedawcy samochodów prognozują, że nabywców może znaleźć o blisko 100 tys. pojazdów mniej niż w 1999 r.
Jeszcze nigdy Polacy nie kupili tylu samochodów, co w mijającym roku. Z danych firmy Samar, która od kilku lat bada polski rynek motoryzacyjny, wynika, że przez jedenaście miesięcy 1999 roku sprzedano 579,3 tys. nowych aut osobowych. Prognozy dotyczące grudnia są także optymistyczne — wynika z nich, że w 1999 r. sprzedaż nowych aut sięgnie 630 tys. sztuk. Wiele wskazuje jednak na to, że rok 2000 nie będzie równie pomyślny. Zdaniem obserwatorów rynku, sprzedaż nowych samochodów spadnie do 550 tys. sztuk.
Pesymizm w salonach
Opinię tę podziela część dealerów najpopularniejszych marek.
— Sadzę, że w przyszłym roku samochody nowe stracą nieco na rzecz używanych. Przyczynią się do tego podwyżka akcyzy i kolejne wzrosty cen paliwa — mówi jeden z dealerów FIAT-a.
W styczniu akcyza na samochody o pojemności silnika poniżej 2 litrów wzrośnie z 2 do 4 proc. Rząd na razie zrezygnował z drugiej, planowanej na wrzesień podwyżki, chociaż MF nie wyklucza, że jednak ją wprowadzi.
— W tym roku ponad połowa sprzedawanych przez nas samochodów była kredytowana — mówi dealer Opla.
Nienasycenie
Pesymizm dealerów nie idzie jednak w parze z planami konsumentów. Z sondaży wynika m.in., że około 3 mln Polaków chce w przyszłym roku kupić samochód. Nie precyzują one jednak, ilu interesuje się nowymi, a ilu używanymi autami. Od pragnienia do jego realizacji droga bywa długa. Z drugiej strony, wielokrotne podwyżki cen paliwa nie osłabiły w tym roku popytu, więc sytuacja może się powtórzyć.