W Ministerstwie Gospodarki (MG) zawierucha, Waldemar Pawlak ogłosił, że rezygnuje i nie wiadomo, co (a przede wszystkim: kto) dalej, ale mamy dobre wieści dla inwestorów. Kolejne strefy, teraz krakowska i łódzka, są bliżej zmiany granic. Projekty trafiły do uzgodnień międzyresortowych. Jest szansa, że poszerzenia wejdą w życie do końca roku.
— W pierwszym kwartale przyszłego roku możemy w związku z tym wydać 8-10 zezwoleń, co nam się nigdy w historii nie przydarzyło. W tym roku będziemy mieć 13 zezwoleń — mówi Krystyna Sadowska z Krakowskiego Parku Technologicznego.
— Wszystkie zgłoszone projekty są aktualne, firmy już od kilku miesięcy czekają niecierpliwie — mówi Tomasz Sadzyński, prezes Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej.
Tylko projektów na gruntach prywatnych, które strefy krakowska i łódzka szczegółowo opisują, jest 17 (w kilku przypadkach jedna firma planuje po dwie inwestycje). Firmy chcą wydać 680 mln zł i stworzyć 1600 miejsc pracy. Ale do stref wchodzą też tereny gminne — tu nie zawsze są już inwestorzy z gotowymi biznesplanami. Jednak na podstawie dotychczasowych efektów stref, resort gospodarki spodziewa się, że poszerzenia dadzą w sumie 1,2 mld zł inwestycji i 4 tys. etatów. Eksperci są pozytywnie zaskoczeni.
— W Ministerstwie Gospodarki jest spore zamieszanie i informacja, że sprawy mimo to idą do przodu, jest dla inwestorów bezcenna.Mam kilku klientów, którzy czekają na poszerzenie stref krakowskiej i łódzkiej. Są zniecierpliwieni i bardzo się ucieszą — przyznaje Paweł Tynel z Ernst & Young. Odblokowanie poszerzeń stref, które przez całe wakacje czekały na porozumienie między resortami gospodarki a finansów, nastąpiło pod koniec października, gdy przeszedł projekt zmian strefy z Legnicy. Niedawno w trybie obiegowym został przyjęty projekt poszerzenia Wałbrzyskiej SSE. Chce tu inwestować m.in. GKN, który planuje rozbudowę zakładu za 100 mln zł.
— Czekamy na ogłoszenie w Dzienniku Urzędowym — mówi Urszula Solińska-Marek, prezes WSSE. Następna w kolejce jest strefa pomorska.
— Projekt wyszedł już z komitetu stałego i mam nadzieję, że niedługo wejdzie pod obrady rządu — mówi Teresa Kamińska, prezes PSSE. W tej strefie ponad 300 mln zł w zakład krzemionki do opon chce zainwestować francuska Rhodia. W kolejce czeka 10 z 14 stref. Na gruntach prywatnych planowane są 24 projekty za 1,4 mld zł tworzące 2,3 tys. miejsc pracy. Zmiany dadzą w kilka lat 18,9 tys. etatów i 6,9 mld zł inwestycji szacuje resort gospodarki. Resort finansów zakwestionował jakiekolwiek zmiany w SSE, bo doszedł do wniosku, że poprzednia metodologia MG była nieprawidłowa. Do skutków budżetowych wliczała wpływy z podatku VAT. Wczesną jesienią ministerstwa uzgodniły nowy sposób szacowania skutków dla budżetu. Wiceminister gospodarki Ilona Antoniszyn-Klik zapowiedziała, że wszystkie czekające w kolejce projekty zmian stref będą po kolei szły pod obrady rządu.
Największe projekty planowane w strefach łódzkiej i krakowskiej
Strefa krakowska
Can-Pack. Producent opakowań wyda w Tarnowie łącznie ponad 70 mln zł na dwa zakłady: kapsli i zamknięć łatwootwieralnych, powstanie ponad 60 miejsc pracy.
Valeo Autosystemy. Firma motoryzacyjna chce inwestować w dwa zakłady: w Skawinie i Chrzanowie łącznie 130 mln zł. Powstanie 513 miejsc pracy.
SGL Carbon. Firma chemiczna planuje inwestycje w dwa zakłady: grafitu i płyt systemowych z grafitu ekspandowanego, łącznie wyda 83 mln zł, stworzy 100 miejsc pracy.
Dan Cake Polonia. Firma spożywcza zbuduje w Chrzanowie zakład za 55 mln zł, zatrudni 50 osób.
Strefa łódzka
Hutchinson Poland. Firma chce rozbudować łódzki zakład wyrobów z gumy dla motoryzacji, wyda 75 mln zł, utrzyma 730 etatów, stworzy 250.
LEK. Firma farmaceutyczna z grupy Sandoz zamierza wybudować w Strykowie fabrykę za 125 mln zł, utrzymać 268 etatów, stworzyć 130.
Sponcel. Spółka, której udziałowcami są włoska Arix SPA i GGD Technology, myśli o budowie zakładu gąbki celulozowej w Kleszczowie, to projekt za 45 mln zł, stworzy 35 miejsc pracy.
ŹRÓDŁO: MG