Rzecznik
Immoeast Helmut Brandstaetter przyznał, że spółki były w kontakcie, ale nie
doszło do żadnych konkretnych rozmów. Magazyn "Format" podał, że przejęciem
Immoeast interesuje się również fundusz Vienna Capital Partners. Szef Immoeast
Eduard Zehetner twierdzi, że spółce przygląda się wiele firm, ale nie spodziewa
się, by wkrótce mogłoby dojść do sprzedaży akcji.
Tymczasem Immoeast i Immofiznanz opublikowały dziś rano komunikat w którym dementują, że prowadziły lub prowadzą negocjacje w sprawie przejęcia. Przyznają, że nic nie wiedzą zamiarach Apollo i Vienna Capital Partners w kontekście akwizycji dewelopera.
O godz. 10.40 kurs Immoeast rósł na GPW o ponad 20 proc. Obroty są wysokie.
"Choć w kwestii ewentualnej transakcji jest wiele znaków zapytania, to warto pamiętać o jej możliwych rozmiarach. Apollo musiałoby wydać ponad 1,1 mld EUR by przejąć kontrolę nad pakietem 54,5 proc. w Immoeast, posiadanym obecnie przez Immofinanz. Spowodowałoby to jednocześnie konieczność ogłoszenia wezwania na pozostałe akcje spółki, znajdujące się w rękach akcjonariuszy mniejszościowych, co wiązałoby się z wyłożeniem jeszcze większej kwoty" - napisali w porannym komentarzu analitycy Wood&Co.
Rekomendują oni kupno walorów Immoeast i zwracają uwagę, że notowane są one ponizej wartości likwidacyjnej (ok. 2 EUR na akcję) i ze znaczącym dyskontem wobec wartości aktywów netto.
"Nowy zarząd spółki zabezpieczył jej płynność finansową i znacząco poprawił corporate governance" - dodają specjaliści Wood&Co.